Niezidentyfikowany okręt podwodny na wodach Japonii

Szukamy niezidentyfikowanego, obcego okrętu podwodnego, który został wykryty na naszych wodach terytorialnych - poinformowało dzisiaj japońskie Ministerstwo Obrony.

Załoga japońskiego niszczyciela Atago wypatrzyła peryskop nieznanego okrętu podwodnego. Do incydentu doszło na wodach zachodniej Japonii, między wyspami Kiusiu i Sikoku. Gdy władze ostatecznie ustaliły, że okręt nie należy do floty USA i Japonii, okazało się, że intruz odpłynął.

- Na poszukiwania okrętu wysłaliśmy Atago i samoloty patrolowe P-3C. Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by wyjaśnić ten incydent - powiedział minister obrony Yoshimasa Hayashi.

Zgodnie z Konwencją Prawa Morza ONZ, okręty podwodne, które w czasie pokoju znalazły się na wodach terytorialnych obcego państwa, muszą płynąć na powierzchni wody - tak by ich bandera była widoczna.

W listopadzie 2004 r. chiński okręt podwodny z napędem atomowym wpłynął na wody Japonii na południe od Okinawy i zignorował rozkaz wypłynięcia na powierzchnię. Incydent ten na pewien czas pogorszył i tak burzliwe relacje japońsko-chińskie.