Poncyljusz o stoczniach: Rozstrzygnie polityka

Poseł PiS Paweł Poncyljusz uważa, że kwestia przyszłości polskich stoczni rozstrzygnie się na poziomie politycznym. Były wiceminister gospodarki jest przekonany, że dużą rolę do odegrania ma tu premier, który powinien porozmawiać z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jose Manuelem Barroso.

"Szczerze mówiąc mało wierzę w kompetencje, starania i wysiłki Ministerstwa Skarbu Państwa" - powiedział Poncyljusz, dodając, że bardziej liczy na to, iż to Donald Tusk postawi sprawę "na ostrzu noża" podczas rozmowy z Barroso.

Dziś mija ostateczny termin złożenia przez polski rząd w Komisji Europejskiej planów restrukturyzacji stoczni w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie. Jeśli Komisja je odrzuci, zakłady będą musiały zwrócić pomoc publiczną, uzyskaną od państwa, co w praktyce oznaczałoby ich bankructwo.