Wielki zjazd Demokratów w Denver

W Denver, w stanie Kolorado, rozpoczęła się krajowa konwencja Partii Demokratycznej. Członkowie partii oficjalnie nominują Baracka Obamę na kandydata na prezydenta USA, a senator Joe Biden - na kandydata na wiceprezydenta. W konwencji Demokratów uczestniczyć będzie 4 tysiące 233 delegatów i dziesiątki tysięcy członków i sympatyków partii. Czy rozdartej przez wewnętrzne konflikty partii uda się zjednoczyć?

Przemówienie poświęcone sylwetce kandydata wygłosi w trakcie pierwszego dnia zjazdu żona senatora Obamy, Michelle. Sam kandydat dołączy do zgromadzonych w Kolorado Demokratów dopiero w środę. Do tego czasu zamierza kontynuować spotkania z wyborcami w innych stanach. W czwartkowy wieczór Obama przyjmie oficjalną nominację swojej partii.

Zobacz zdjęcia młodego Baracka Obamy

Senator z Illinois uważa, że podczas konwencji wyborcy będą mieli okazję dowiedzieć się czegoś więcej na jego temat - Dzięki temu lepiej zrozumieją kim jestem - utrzymuje. Jednak nastroje w partii wciąż nie są dobre i Barack Obama może usłyszeć pod swoim adresem sporo cierpkich słów.

Demokraci podzieleni

Uwagę komentatorów przykuwają szczególnie wystąpienia Hillary i Billa Clintonów. Była pierwsza dama, która przegrała z Obamą pojedynek o partyjną nominację, będzie przemawiać we wtorek i najprawdopodobniej po raz kolejny zaapeluje do swoich zwolenników by głosowali na jej niedawnego rywala.

To czy pani senator przekona swoich zwolenników może mieć kluczowe znaczenie. Według najnowszego sondażu przeprowadzonego na zlecenie Wall Street Journal i stacji NBC tylko 52 procent osób popierających nominację Hillary Clinton zamierza głosować na Obamę. Część wyborców jest zła na senatora z Illinois, że nigdy nie rozważał na poważnie kandydatury byłej pierwszej damy na stanowisko wiceprezydenta.

Były prezydent Bill Clinton, który będzie przemawiać w środę podczas kampanii wyborczej wielokrotnie atakował Obamę, często w niewybredny sposób. Niektórzy komentatorzy jak Justin Webb z BBC uważają, że podczas jego wystąpienia może dojść do jakiegoś zgrzytu.

Wsparcie dla Obamy

Senator z Illinois nie jest jednak sam. Poniedziałkowy wieczór ma być poświęcony dokonaniom senatora Edwarda Kennedy'ego. Legendarny ''Ted'' Kennedy to jeden z najbardziej szanowanych polityków Partii Demokratycznej, popierający dodatkowo Baracka Obamę.

Kennedy wycofał się z życia partii po tym jak kilka miesięcy temu zdiagnozowano u niego raka mózgu, niedawno przeszedł operację. Obecność w Denver jego czołowych doradców oraz gorączkowe przygotowania sztabu Obamy sugerują jednak, że jeśli stan zdrowia sędziwego polityka na to pozwoli, pojawi się on na konwencji i wesprze senatora z Illinois.

Innym sojusznikiem, na którego może liczyć Obama jest przemawiający w środę Joe Biden. Jednak choć senator z Delaware i kandydat na wiceprezydenta jest politykiem o ogromnym dorobku i doświadczeniu, to jego wystąpienie będzie obarczone ciężarem jego wcześniejszych wypowiedzi na temat Baracka Obamy. Biden krytykował młodego senatora używając tych samych argumentów o barku kompetencji i doświadczenia jakich teraz używa John McCain.

Wielki zjazd Demokratów

Ogólnokrajowa Konwencja Demokratów to nie tylko zjazd prominentnych działaczy partii. Zorganizowana za prawie 15 milionów dolarów impreza przyciągnie według organizatorów widownię liczącą prawie 80 tysięcy osób. To właśnie na oczach tego tłumu Barack Obama odbierze w czwartek swoją nominację.

Konwencja to także olbrzymia mobilizacja sił bezpieczeństwa. Ochrona przed potencjalnym atakiem terrorystycznym nikogo już nie zaskakuje, jednak nieoficjalnie mówi się, że środki ostrożności będą wzmożone także ze względu na rasę Obamy.

Zobacz galerię zdjęć z konwencji Demokratów