Giełdowi miliarderzy dają zarobić inwestorom

Leszek Czarnecki, biznesmen z Wrocławia i jeden z najbogatszych Polaków został zwycięzcą opracowanego przez "Rzeczpospolitą" rankingu największych inwestorów giełdowych.

W drugim kwartale tego roku to właśnie jego spółki radziły sobie najlepiej - dodaje gazeta . Zysk netto firm notowanych na warszawskiej giełdzie wzrósł bowiem o 21 proc., zaś przychody Noble Banku, LC Corp oraz Getinu o 37 proc.

"Rz" pisze, że dobrymi wynikami mogą pochwalić się też firmy ze stajni Zbigniewa Jakubasa (drugiego w rankingu) oraz Zygmunta Solorza-Żaka. Przykładowo, kontrolowany przez tego ostatniego Cyfrowy Polsat miał prawie 70 proc. wyższy wynik netto niż rok temu.

Generalnie jednak konkurenci Czarneckiego radzili sobie o znacznie gorzej niż on. Zysk netto ośmiu uwzględnionych przez dziennik inwestorów zmniejszył się bowiem o ponad 50 proc.

Kolejne miejsca za Solorzem zajęli: Michał Sołowow, Krzysztof Folta, Ryszard Krauze i Leszek Jędrzejewski.

Na ostatnim miejscu w zestawieniu jest niegdysiejszy guru drobnych inwestorów Roman Karkosik. Czy to znaczy, że przestanie on być dla nich autorytetem? - pyta gazeta. Więcej w "Rzeeczpospollitej".

Najważniejsze informacje gospodarcze na Twoją stronę! Ściągnij nasz gadżet