Rekordzista: wrócił za kratki po 12 godz.

22-latek zwolniony z więzienia w Cloverdale w Stanach Zjednoczonych błyskawicznie wrócił tam, skąd przed chwilą wyszedł. Kradzież samochodu i piwa oraz szaleńcza ucieczka przed policją na pewno była odmianą po więziennej nudzie.

Darren E. Roberts wyszedł z więzienia we wtorek popołudniu po odsiedzeniu wyroku za kradzież samochodu. I już w środę rano ponownie znalazł się za więziennymi murami.

Mężczyzna najpierw ukradł Forda Mustanga w miejscowości Linton. Kradzionym samochodem podjechał na stację benzynową w Cloverdale. Tam znowu dokonał kradzieży - tym razem piwa. I uciekł.

Policja natychmiast rzuciła się w pogoń za złodziejem-recydywistą. Roberts mimo wszystko nie chciał dać się łatwo złapać i uciekał z prędkością dochodzącą do 170 km/h. Poddał się dopiero, gdy stracił panowanie nad kradzionym Fordem i wpadł w poślizg.

Obecnie czeka za kratkami na rozprawę - bez szans na zwolnienie za kaucją.