Wsiedli do samolotu bez dziecka, bo o nim zapomnieli

Jak można być tak nieuważnym? Zgubiony i zapomniany bagaż to codzienność lotnisk, ale żeby gubić własne dzieci? To małżeństwo przez nieuwagę zostawiło na lotnisku 3-letnią dziewczynkę. Co gorsza, to nie był pierwszy taki wypadek...

Obsługa izraelskiego lotniska Ben Gurion była wyjątkowo zdziwiona, gdy znalazła mała dziewczynkę błąkającą się po hali odlotów. Okazało się, że 3-latka została... zgubiona przez rodziców! Jak to się mogło stać?

Rodzice małej zguby odlecieli z Tel Awiwu do Paryża z czwórką z pięciorga dzieci. Małżeństwo zauważyło swoją wpadkę już po oderwaniu się samolotu od pasa startowego. Niezwłocznie poinformowali załogę, która z kolei przekazała informację na lotnisko Ben Gurion. Tam ochroniarze już opiekowali się dziewczynką.

- Zgubiony bagaż jest całkiem normalny, ludzie często w pośpiechu o czymś zapominają. Ale żeby o dziecku? To jest bardzo rzadki przypadek - powiedział policjant zajmujący się sprawą. Funkcjonariusze chcą przesłuchać zapominalskich rodziców kiedy tylko ci powrócą do Izraela.

Mamy własną teorię: To małżeństwo po prostu ma za dużo dzieci... W takim tłumie zawsze o kimś się zapomni.