Chirurdzy zamiast guza znaleźli 25-letnią chustę

Lekarze, którzy przeprowadzali operację tego Japończyka mieli dla niego dwie wiadomości. Dobrą: to nie guz był przyczyną bolesnych dolegliwości mężczyzny. Złą: 25 lat wcześniej ktoś zapomniał wyjąć chustę chirurgiczną z jego brzucha.

W 1983 roku mężczyzna, którego nazwiska nie ujawniono, przeszedł operację wrzodów żołądka w głównym szpitalu w mieście Asahi niedaleko Tokio. Wtedy to lekarze, którzy przeprowadzali zabieg, musieli zostawić chustę w jamie brzusznej pacjenta.

49-letni obecnie Japończyk od jakiegoś czasu odczuwał dotkliwe bóle brzucha. Pod koniec maja tego roku udał się do innego szpitala na badania. Wyniki nie były pomyślne. Lekarze podejrzewali, że przyczyną dolegliwości jest 8-centymetrowy guz. Uznali, że niezbędna jest operacja i usunięcie nowotworu.

Dopiero w jej trakcie ze zdumieniem odkryli, że w brzuchu pacjenta znajduje się zapomniana chusta. - Była zielonkawa. Ale nie mamy pewności, jaki był jej pierwotny kolor - powiedział rzecznik szpitala w Asahi. Po wyjęciu chusta przypominała kształtem małą piłeczkę.

Przedstawiciele szpitala, w którym przeprowadzono pierwszą operację już skontaktowali się z mężczyzną i oficjalnie przeprosili za wszystkie problemy. Trwają również rozmowy na temat wysokości odszkodowania. Poszkodowany pacjent na razie nie ma zamiaru występować na drogę sądową.