Harrison Ford depiluje klatkę piersiową w obronie dżungli

W proteście przeciw wycinaniu lasów tropikalnych znany amerykański aktor Harrison Ford pozwolił ... wydepilować sobie klatkę piersiową.

W 30-sekundowej rekalmówce aktor tłumaczy, że wycinanie lasów tropikalnych doprowadzi do tego, że do atmosfery trafią tony dwutlenku węgla, co zmieni nasz klimat.

- Każda strata kawałka dżungli zaboli nas w tym miejscu - mówi aktor, a pomocniczka za pomocą plastra z woskiem wyrywa mu włosy z klatki piersiowej.

Filmik jest częścią kampanii organizacji ekologicznej Conservation International. 65-letniego Harrisona Forda można właśnie oglądać we wchodzącym do kin filmie "Indiana Jones i królestwo kryształowej czaszki".