Zinedine Zidane w Poznaniu

Kilkanaście godzin spędzi w Poznaniu Zinedine Zidane, który 4 czerwca będzie gościem polskiego finału turnieju Danone Nations Cup

W imprezie, która w Polsce rozgrywana jest pod nazwą Puchar Mlecznego Startu, wzięło udział kilkanaście tysięcy 11- i 12-latków. Do finałów awansowały 32 najlepsze drużyny, w tym dwie z Poznania - Warta i Trzynastka.

Finały będą rozgrywane najpierw w grupach, a potem systemem pucharowym. Ta druga faza odbędzie się na głównej płycie stadionu Lecha, już z udziałem Zidane'a. - Sprowadzamy gwiazdę galaktyczną do Poznania, bo to miasto nie tylko mówi, że stawia na sport, ale naprawdę to robi - mówi Przemysław Pohrybieniuk z firmy Danone.

Bilety na poznańską imprezę będą bezpłatne, rozprowadzą je głównie szkoły, ale część z nich trafi do kas przed stadionem w dniu zawodów. Co ważne, w zamian za każdego kibica, który przyjdzie na stadion, sponsorzy wspomogą kwotą 2,50 zł program dożywiania dzieci w szkołach. - Mamy nadzieję, że uda się zapełnić poznański stadion - mówił prezydent Poznania Ryszard Grobelny. - Byłem na podobnych imprezach na stadionach w Lyonie czy Paryżu. Tam doping 40 tys. widzów dla młodych piłkarzy robił kolosalne wrażenie - opowiadał Pohrybieniuk. Poznański finał wyłoni drużynę, która będzie reprezentować Polskę na światowym finale w Paryżu.

A Zidane? Przyleci przed południem, spotka się z władzami miasta, podopinguje młodych piłkarzy i wieczorem odleci do Warszawy.