Samolot ląduje na dachu innej awionetki

Jeden samolot lądował, drugi startował. Dokładnie w tym samym czasie i miejscu. To nie mogło się udać.

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w piątek na lotnisku Northwest Regional w Roanoke w stanie Teksas. Prawdopodobną przyczyną wypadku była... pogawędka, którą ucięli sobie dwaj piloci tuż przed zderzeniem. Najwyraźniej obaj byli przekonani, że to ten drugi ustąpi miejsca na pasie startowym.

W wypadku nikt nie ucierpiał, ale obie awionetki są poważnie uszkodzone. Pod wpływem uderzenia podwozie lądującego samolotu wbiło się i zaklinowało w skrzydle startującej maszyny, a śmigła obu samolotów zakleszczyły się.

Lądujący samolot sterowany był przez niedoświadczonego pilota. Wypadek powinien go nauczyć, jak trudnym manewrem jest lądowanie.