Banki chcą zarabiać na PIT-ach i dawać specjalne kredyty

Banki będą zarabiać na PIT-ach. Instytucje finansowe wzięły na cel osoby, które muszą do rocznego rozliczenia podatków dochodowych dopłacić, a nie mają z czego i chcą udzielać im specjalnych kredytów- pisze ?The Wall Street Journal Polska?

Pobierz nasz PROGRAM DO ROZLICZANIA PIT!

Przekaż JEDEN PROCENT podatku organizacji pożytku publicznego!

Poznaj zasady przyznawania ULGI NA DZIECI!

Według gazety bankowe pożyczki przydadzą się niejednemu podatnikowi. Jak wynika z danych Ministerstwa Finansów, w minionym roku ostateczne rozliczenie PIT-ów kosztowało część osób dodatkowo aż ponad 2,8 mld zł.

I tak na przykład MultiBank poszukującym pieniędzy dla fiskusa proponuje specjalny gotówkowy kredyt podatkowy do 50 tys. zł, a Millennium rozłożony na raty kredyt na karcie kredytowej do granicy indywidualnego limitu..

Bankowcy liczą na to, że największe żniwa są dopiero przed nimi - większość podatników rozlicza się z fiskusem w ostatnich dniach kwietnia i wtedy też okazuje się, że muszą zapłacić więcej podatku niż przewidywali.

Jak pisze "WSJ Polska" bankowa oferta podatkowa jest wyjątkowa z powodu korzystniejszych od standardowych warunków - banki pobierają niższe prowizje, ale liczą też, że klienci uporają się z długiem najpóźniej do kolejnego rozliczenia podatku,.

Grażyna Ziółkowska z MultiBanku zapewnia w "WSJ Polska", że bank jest w stanie przelać pieniądze na konto wskazanego urzędu skarbowego nawet w tym samym dniu, w którym klient złoży wniosek kredytowy i przedstawi PIT.

Zdaniem Emila Szwedy, analityka Open Finance, lepiej być winnym bankowi niż skarbówce, mimo, że oprocentowanie proponowane przez banki jest niewiele niższe od odsetek karnych pobieranych przez urzędy skarbowe.