Ruszył system celny do walki z podróbkami

Polscy celnicy stworzyli system informatyczny, który pomoże im walczyć z podróbkami. Niezbędne do tej walki materiały i dane o swej własności intelektualnej firmy nareszcie mogą zgłaszać drogą elektroniczną

Handel towarami pirackimi i podrabianymi szacuje się obecnie na 7 proc. międzynarodowego obrotu towarowego. To, jak dane państwo z tym walczy, jest istotne dla jego wizerunku na świecie - mówił wczoraj minister finansów Jan Rostowski na konferencji z okazji uruchomienia przez służbę celną specjalnego systemu informatycznego Vinci do walki z podróbkami na granicach. W zeszłym roku polscy celnicy zatrzymali ponad 6,2 mln podrobionych towarów, co wg Rostowskiego plasuje ich w europejskiej czołówce skuteczności. W tym roku dzięki Vinci ma być jeszcze lepiej.

System stworzyli informatycy służby celnej. Będzie on zawierać dane o wzorach, znakach, markach i innych rzeczach chronionych prawami własności intelektualnej - wraz z dokumentacją zdjęciową lub filmową. Te informacje powinny zgłaszać służbie celnej same firmy - właściciele praw, którym zależy na powstrzymaniu napływu z zagranicy podróbek ich towarów.

Dostęp online do tych materiałów będzie mieć docelowo ok. 5 tys. funkcjonariuszy celnych rozrzuconych po Polsce. Baza danych pomoże ocenić celnikom, czy badany towar jest legalny, czy fałszywy. Dane o zatrzymanych na granicy podróbkach wraz ze zdjęciami trefnych towarów celnicy powinni natychmiast wprowadzać do systemu, co utrudni wwóz podobnego towaru przez inne przejście.

- Teraz informacje o towarach i prawach podlegających ochronie firmy mogą już składać nam elektronicznie. Koniec ze składaniem stosów papierowych dokumentów, które następnie były kopiowane i tonami rozsyłane po Polsce - mówiła Bożena Włoch, kierownik projektu Vinci. Na razie firmy lub ich reprezentanci powinni robić to drogą e-mailową (za pośrednictwem Izby Celnej w Warszawie). W przyszłości być może uzyskają bezpośredni dostęp do systemu przez internet. - To obiecujący krok, na pewno ułatwi komunikację między właścicielami praw własności intelektualnej a administracją celną - mówił na konferencji reprezentant koncernu Walta Disney'a.