Marco Bonitta znalazł w Pucharze Polski kolejne Złotko?

Jeszcze jest za wcześnie, by mówić o powołaniach. Muszę to wszystko teraz przemyśleć. W kadrze jest przecież ograniczona liczba miejsc - mówi dla Reprezentacja.net trener polskiej reprezentacji seniorek Marco Bonitta, pytany po zakończeniu Pucharu Polski o ewentualne nowe twarze w kadrze.

- To był bardzo dobry mecz w wykonaniu Piły. Zagrały świetnie w obronie i w kontrataku, nieźle w bloku. Natomiast kaliszankom brakowało dobrego przyjęcia, co skutkowało tym, że Magda Godos nie mogła uruchomić swoich środkowych - ocenił finał rozgrywek o Puchar Polski trener polskiej reprezentacji Marco Bonitta.

- Kalisz popełnił zbyt wiele błędów i to zadecydowało o ich porażce - dodał drugi trener Mauro Masacci. - Przed meczem finałowym wspominałem, że być może Kalisz ma delikatną przewagę, jednak potwierdziło się, że Piła to bardzo silny zespół. Bardzo trudno je pokonać, ponieważ świetnie bronią, nieźle blokują. To bardzo zgrany, kompletny zespół. Do tego mają świetną rozgrywającą jaką jest Kasia Skorupa.

Nie tylko rozgrywająca Farmutilu Piły zebrała pozytywne opinie. Wyróżnienie dla jednej z najlepszych zawodniczek turnieju przypadło w udziale również atakującej zwycięskiej drużyny, Agnieszce Kosmatce. Pytani o jej reprezentacyjne szanse trenerzy kadry nie ukrywają, że jeszcze za wcześnie, aby o tym przesądzać. - Kosmatka w finałowym meczu poprowadziła Piłę do zwycięstwa. To bardzo doświadczona zawodniczka, jednak w tej chwili trudno mi powiedzieć, czy znajdzie się na liście zawodniczek powołanych na turniej kwalifikacyjny do IO. Moim zdaniem na wyróżnienie w meczu finałowym zasługuje również Klaudia Kaczorowska, która zagrała bardzo dobrze. Jeszcze jest za wcześnie, by mówić o powołaniach. Muszę to wszystko teraz przemyśleć. W kadrze jest przecież ograniczona liczba miejsc - komentował z uśmiechem trener Bonitta.

Z kolei Mauro Masacci nie ukrywał, że szóstka to za mało, by wyróżnić wszystkie zawodniczki, które dobrze się spisywały w Pucharze Polski. - Zgadzam się z wyborem szóstki najlepszych zawodniczek turnieju. Moim zdaniem na wyróżnienie zasługują jeszcze niektóre zawodniczki z Bielska, np. Kasia Gajgał zagrała w półfinale świetny mecz. To bardzo dobrze, że w szóstce najlepszych zawodniczek znalazła się tylko jedna reprezentantka Polski (śmiech). Bardzo mnie to cieszy, ponieważ to znak, że w Polsce jest jeszcze wiele dobrych siatkarek i mamy z czego wybierać. To dla nas komfortowa sytuacja - mówił uśmiechnięty drugi trener reprezentacji Polski.

Więcej w serwisie Reprezentacja.net