Lokaty bankowe nie nadążają za podwyżkami stóp

Oprocentowanie lokat bankowych rośnie tylko dla wybranych produktów i nie we wszystkich bankach. To oznacza, że średnia dla rynku nie nadąża za podwyżkami stóp procentowych przez RPP - wynika z analizy Open Finance i ?Gazety Prawnej?.

Średnie oprocentowanie lokat w bankach od początku kwietnia 2007 r. wzrosło o 0,85 pkt proc., a Rada Polityki Pieniężnej podniosła od tego czasu stopy procentowe o 1,75 punktu procentowego - policzyli eksperci Open Finance razem z GP. Ta dysproporcja wynika stąd, że nie wszystkie banki biorą udział w rywalizacji na rynku depozytów. Z analizy wynika, że największe instytucje PKO BP i Pekao mają dużo gorsze oprocentowanie, od mniejszych konkurentów, a to ich stawki mają największy wpływ na liczoną średnią.

Według "Gazety Prawnej" przez ostatnie półtora miesiąca niewiele się zmieniło, choć przecież w wielu bankach w tym czasie oprocentowanie wzrosło dość mocno. Ten efekt został wywołany przez PKO BP, który wówczas miał w swojej ofercie Max Lokatę z oprocentowaniem na poziomie 6 proc.. Aktualnie nie ma jej jednak w ofercie, więc PKO BP znów zaniża rynkową średnią. Bardzo duży wzrost oprocentowania w analizowanym przez na okresie nastąpił w Banku Millennium, który oferuje Lokatę SuperProcent z rocznym oprocentowaniem na poziomie 6,5 proc. .

Spora część banków, mimo że nie podnosi znacząco oprocentowania wszystkich lokat, to idąc śladem PKO BP, wprowadza specjalne, promocyjne produkty, którymi kusi klientów.