Kariera Wdowczyka: Polonia, Legia, Korona, CBA

Trenerska kariera Dariusza Wdowczyka to kilka sukcesów i kilka spektakularnych zwolnień. Zdobył dwa mistrzostwa Polski z Polonią i Legią oraz awans z Koroną Kielce do ekstraklasy. Ale też z tych klubów był potem wyrzucany

Karierę piłkarza Wdowczyk zakończył w Polonii Warszawa w 1998 r. Potem prowadził zespół wspólnie z Jerzym Engelem do czasu objęcia przez niego funkcji selekcjonera kadry narodowej. Wdowczyk kończył sezon 1999-2000 już jako samodzielny trener i wywalczył "potrójną koronę": zdobył Mistrzostwo Polski, zwyciężył w Pucharze Ligi i Superpucharze.

Kolejny sezon był już mniej udany i trener musiał odejść.

Kolejnym przystankami w karierze trenerskiej Wdowczyka był Widzew Łódź i Wisła Płock, ale z tymi zespołami nie powtórzył sukcesów z Polonii.

W 2002 r. zdecydował się budować potęgę w Kielcach, do pracy z Koroną zachęcił go prezes Krzysztof Klicki. W tym czasie rozpoczął się (badany teraz przez prokuraturę zajmującą się aferą korupcyjną) marsz Korony na szczyt. Wdowczyk wprowadził drużynę do drugiej ligi w imponującym stylu. W 2004 r. pożegnał się z klubem, kiedy nie udało mu się awansować z nią do ekstraklasy. Wcześniej przymierzano Wdowczyka do funkcji trenera Legii Warszawa, ale próby zwykle kończyły się niepowodzeniem.

Jednak w 2005 r. Wdowczyk w końcu trafił do Legii i rok w po przyjściu zdobył mistrzostwo Polski. Potem były nieudane eliminacje do Ligi Mistrzów, po których został wyrzucony z Łazienkowskiej. Żaden klub ekstraklasy nie zdecydował się wówczas zatrudnić utalentowanego trenera i Wdowczyk wyjechał do Szkocji, gdzie wcześniej grał. Został dyrektorem sportowym w drugoligowym Livingston FC.

Od października 2007 ponownie został trenerem drugoligowej Polonii Warszawa.

Dariusz Wdowczyk piłkarską karierę zaczynał w warszawskiej Gwardii. Dzięki świetnym występom szybko został wypatrzony przez Legię, która zaangażowała go w 1983 roku. Od tego czasu kariera "Wdowca" nabrała tempa. Piłkarz awansował do podstawowego składu Legii, został kapitanem drużyny. Niedługo potem dostał powołanie do reprezentacji Polski, w której rozegrał w sumie 53 mecze.

Po niemal siedmioletnim pobycie w Legii Warszawa, przeniósł się do Szkocji. Na Wyspach grał w dwóch klubach - słynnym Celtiku, a także w Reading FC. To między innymi dzięki dobrym koneksjom Wdowczyka w Szkocji, Artur Boruc został sprzedany z Legii do "The Bhoys" wówczas, gdy trenerem Legionistów był Wdowczyk.