Barcelona za burtą Copa del Rey

Piłkarze Barcelony nie rozpieszczają w tym sezonie swoich kibiców. W lidze tracą siedem punktów do Realu Madryt, a w czwartek podopieczni Franka Rijkaarda odpadli z Pucharu Hiszpanii, po porażce 2:3 z Valencią. Był to piąty kolejny mecz Barcelony bez zwycięstwa w krajowych rozgrywkach

Pierwszy mecz na Camp Nou zakończył się remisem 1:1 i przed rewanżem trudno było wskazać faworyta. Valenica gra w tym sezonie bardzo słabo i Puchar Hiszpanii jest dla klubu jedyną szansą na uratowanie twarzy. Barcelona awansowała do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, ale na krajowym podwórku zawodzi. Podopieczni Franka Rijkaarda licząc spotkania w lidze i w Copa del Rey nie wygrali już od pięciu spotkań.

Bohaterem czwartkowego meczu był Mata, który strzelił dla Valencii dwa gole. Zanim jednak młody gwiazdor Valencii rozpoczął swój koncert prowadzenie gospodarzom dał w 17. minucie Ruben Baraja. Tuż przed przerwą Mata podwyższył na 2:0.

W drugiej części gry nadzieje Barcelony, grającej bez Ronaldinho i Leo Messiego, odżyły po trafieniu Thierry'ego Henry'ego w 72. minucie. Chwilę później było już 3:1, bo drugie trafienie zaliczył Mata. Katalończyków było jeszcze stać na jedno trafienie (Eto'o w 80.), ale mecz wygrali gospodarze i to oni zagrają z Getafe w finale Pucharu Króla.