"PB": Ryszard Krauze wraca do gry

Jeden z najbogatszych Polaków i udziałowiec kilku notowanych na warszawskiej giełdzie spółek chce odbudować zaufanie inwestorów. Jak? Autorytetem i zaangażowaniem w codzienną działalność - informuje "Puls Biznesu".

Krauze, który posiada znaczące pakiety akcji (bezpośrednio i pośrednio) m.in. Biotonu, Polnordu i Petrolinvestu, wraca do aktywnego biznesu. Według gazety dzieje się tak dlatego, że atmosfera wokół jego firm (zwłaszcza wokół Biotonu) jest daleka od sielanki.

Bioton rozwija się dość dobrze, ale giełdowi inwestorzy nie palą się do kupowania jego walorów.

- Krauze będzie rozmawiał z kluczowymi osobami z rynku kapitałowego. Zapewni je, że wraca do gry i warto stawiać na jego spółki. Nie będzie już tylko nadzorował spółek z oddali, lecz zaangażuje się w codzienną działalność. Być może zwiększy też zaangażowanie kapitałowe - mówi cytowany przez dziennik anonimowy informator.

Tymczasem Prokom Investments oficjalnie unika tematu "powrotu" Krauzego.

- Prezes Krauze nigdy nie wycofał się z interesów w Polsce, więc nie może być mowy o jakimkolwiek powrocie - powiedział "Pulsowi Biznesu" rzecznik spółki Krzysztof Król.

Nieoficjalnie menedżerowie Prokomu przyznają, że Ryszard Krauze zamierza mocniej zaangażować się w interesy w kraju. Więcej w "Pulsie Biznesu".