Kidd zmierza do Dallas

Jason Kidd, jeden z najlepszych rozgrywających NBA, wraca do Dallas Mavericks. To kolejna gwiazda, która przechodzi do Konferencji Zachodniej, żeby walczyć o mistrzostwo.

Kidd, który od 2001 roku występował w New Jersey Nets, do Mavericks miał odejść już kilkanaście dni temu, ale wówczas wymianę zawodników zablokował jeden z jego elementów - 31-letni Devean George wykorzystał przepisy NBA i odpowiedni zapis w kontrakcie.

Tygodniowe negocjacje zakończyły się jednak nowym porozumieniem i 34-letni Kidd wczoraj poleciał do Teksasu. Razem z nim do Mavericks przeszedł Malik Allen. Do Nets oddano Devina Harrisa, DeSaganę Diopa, Trentona Hassella, Maurice'a Agera i Keitha Van Horna, dwa wybory w pierwszej rundzie draftu (2008 i 2010) i 3 mln dolarów. W dodatkowej, osobnej wymianie do Mavericks przejdzie także Antoine Wright za wybór w drugiej rundzie draftu.

Najciekawszy jest przypadek Van Horna, który od finałów w 2006 roku, kiedy w barwach Mavericks przegrał z Miami Heat, w ogóle nie grał - ostatnio zajmował się biznesem w Kolorado. Teraz zgodził się na podpisanie kontraktu z Dallas na 4,3 mln dolarów na sezon tylko po to, aby Mavericks oddali go do New Jersey - suma kontraktów wymienianych zawodników musi się zgadzać. NBA wymaga od Van Horna przejścia testów medycznych w New Jersey i podjęcia gry, tymczasem zawodnik najchętniej szybko rozwiązałby umowę inkasując pieniądze.

Wszystko wskazywało jednak na to, że transfer dojdzie do skutku - Kidd wraca więc do Mavericks, którzy w 1994 roku wybrali go z drugim numerem draftu. Kreatywny rozgrywający razem z Dirkiem Nowitzkim ma teraz walczyć o mistrzostwo.

Kidd o zmianie klubu wspominał już rok temu. - Nie jestem na nikogo wściekły - mówił. - Po prostu czasem jest tak, że jesteś na fali, ale ona w końcu opada. I tak to wygląda, w takim punkcie jesteśmy - mówi jeden z najlepszych rozgrywających NBA ostatnich dekad.

W lutym 2007 roku zawodnik był bardzo bliski przejścia do Los Angeles Lakers. Nets mieli dostać w zamian Lamara Odoma i Kwame Browna, ale zażądali także Andrewa Bynuma. Lakres nie zgodzili się na taką wymianę.

Kidd w tym sezonie zdobywa średnio po 11,3 punktu, ma 8,1 zbiórki oraz 10,4 asysty na mecz. Nets są na siódmym miejscu w Konferencji Wschodniej (23-30). Mavericks (35-18) są na piątej pozycji w Konferencji Zachodniej.

Kidd, jeden z najlepszych rozgrywających ostatnich lat w NBA, w 1994 roku został wybrany z drugim numerem draftu właśnie przez Dallas. Grał tam do 1996 roku, potem pięć lat spędził w Phoenix Suns. W New Jersey Kidd występował od 2001 roku. W trakcie 14-letniej kariery Kidd zdobył 99 triple-double - w całej historii NBA lepsi od niego byli tylko Oscar Robertson (181) i Magic Johnson (138).