270 dni zwolnienia dla niektórych kobiet w ciąży

Projekt ustawy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej dotyczącej zasiłków chorobowych zakłada skrócenie okresu oczekiwania na zasiłek przez osoby ubezpieczone dobrowolnie. Chodzi m.in. o przedsiębiorców prowadzących działalność na własny rachunek. Kobiety w ciąży zagrożonej mogłyby otrzymywać świadczenie chorobowe przez 270 dni - informuje "Gazeta Prawna".

Osoby podlegające przez 90 dni dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu będą miały prawo do z zasiłku chorobowego.

Obecnie, muszą być ubezpieczone przez dwa razy dłuższy okres. Zdaniem Małgorzaty Rusewicz z PKPP Lewiatan, proponowane rozwiązanie jest krokiem w dobrym kierunku zmierzającym do stopniowego zrównania praw pracowników i przedsiębiorców. Obecnie pracownicy już po 30 dniach ubezpieczenia mają prawo do zasiłku chorobowego. Jak twierdzą eksperci nowe rozwiązanie spowoduje wzrost liczby przedsiębiorców, którzy zdecydują się na ubezpieczenia chorobowe - podaje "Gazeta Prawna".

- Obecnie wielu młodych przedsiębiorców zamiast ubezpieczenia chorobowego w ZUS wybiera prywatną polisę w firmie ubezpieczeniowej - podkreśla. Małgorzta Rusewicz.

Jeśli nastąpi opóźnienie wpłaty składki, to ubezpieczenie nie wygaśnie. Teraz nawet dzień zwłoki powoduje, że ubezpieczenie przepada.

Kolejna nowość dotyczy kobiet w ciąży zagrożonej, które otrzymywałyby świadczenie chorobowe przez 270, a nie jak dotychczas przez 182 dni. Kobiety będą miały zapewnione środki finansowe przez cały okres ciąży. W przypadku ciąż zagrożonych, limit 182 dni jest zbyt krótki. Po upływie 182 dni kobieta, żeby zapewnić sobie środki finansowe w okresie ostatnich trzech miesięcy ciąży, musi się ubiegać w ZUS o świadczenie rehabilitacyjne i osobiście zgłosić się do organu rentowego. Obecne rozwiązanie jest niepraktyczne i ryzykowne dla zdrowia kobiety w zaawansowanej ciąży z powikłaniami.