Lotnisko koło Zakopanego może ruszyć już w 2010 roku

Nowy Targ i Zakopane pracują nad uruchomieniem na Podhalu lotniska pasażerskiego. Szukają partnerów, którzy zainwestują prawie 200 mln zł - podaje ?Gazeta Prawna?.

Według gazety wariant optymistyczny zakłada, że lotnisko otwarte dla ruchu pasażerskiego w pobliżu Zakopanego mogłoby zacząć działać już pod koniec 2010 r. Nowy Targ chce wykorzystać istniejące lotnisko aeroklubowe (130 ha) i przylegające do niego nieruchomości (około 300 ha). Zakopane także uczestniczy w projekcie, bo jest zainteresowane uruchomieniem lotniczego transportu dla turystów, który pozwoliłby ominać zwykle zatłoczoną zakopiankę.

- Podzieliliśmy projekt na dwa etapy. Pierwszy zakłada budowę betonowego pasa startowego o długości 1,6 tys. metrów. Będzie przystosowany do lądowania samolotów 40-, 50-osobowych. W drugim etapie może powstać dodatkowa infrastruktura komercyjna. Razem to koszt 180-200 mln zł - mówi "GP" Marek Fryźlewicz, burmistrz Nowego Targu, który nadzoruje projekt rozbudowy lotniska. Według niego do jesieni powinno udać się wprowadzić nowy plan zagospodarowania przestrzennego uwzględniający przebudowę portu i określić źródła finansowania inwestycji.

Miasta szukają kapitału m.in. u marszałka, ministra infrastruktury, w Portach Lotniczych, u inwestorów prywatnych i w funduszach europejskich.

- Artur Burak, rzecznik PPL, firmy zarządzającej kilkoma lotniskami, w tym Okęciem przyznaje, że firma jest skłonna rozważyć każdy tego typu projekt -

Paweł Jankowski, który pracuje nad projektem z ramienia burmistrza Zakopanego, uważa, że projekt mogą zablokować złe rozwiązania ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP).