Przymiarki do wojewodów

Kto zostanie wojewodą? W radach wojewódzkich SLD trwają gorączkowe przymiarki, a niekiedy potyczki. Decydujące znaczenie będzie miał jednak głos Leszka Millera

Przymiarki do wojewodów

Kto zostanie wojewodą? W radach wojewódzkich SLD trwają gorączkowe przymiarki, a niekiedy potyczki. Decydujące znaczenie będzie miał jednak głos Leszka Millera

Prawdopodobnie już w niedzielę desygnowany na premiera Leszek Miller wręczy nominacje 16 nowym wojewodom. W wojewódzkich strukturach SLD trwają obecnie gorączkowe negocjacje, kto obejmie to stanowisko.

Miller powiedział we wtorek, że nominacje zostaną wręczone, jeżeli w sobotę odbyłoby się pierwsze posiedzenie Rady Ministrów. Jest niemal pewne, że stanowiska wszystkich wojewodów obejmą politycy Sojuszu, ale Miller nie wykluczył, że wśród wicewojewodów znajdą się przedstawiciele PSL i UP. Pod warunkiem - jak zaznaczył - że będą to dobrzy fachowcy. Według niego w sześciu województwach - które zajmują największy obszar i liczą najwięcej mieszkańców - może być powołanych po dwóch wicewojewodów.

Obecnie przedstawiciele rad wojewódzkich toczą negocjacje z kierownictwem partii.

W województwie śląskim prawdopodobnie wojewodą zostanie Michał Czarski, prezydent Sosnowca. Tej kandydaturze bardzo niechętna jest posłanka Barbara Blida, która ostatnio protestowała wobec pominięcia województwa śląskiego w ministerialnych nadaniach. Blida - skonfliktowana z władzami partii - według nieoficjalnych informacji sama przymierzała się do urzędu wojewody, nawet za cenę rezygnacji z mandatu poselskiego.

Także kandydatura na wojewodę poznańskiego jest niezbyt przychylnie przyjmowana w środowisku poznańskiego SLD. Według przecieków miałby nim zostać Andrzej Byrt, b. ambasador w Niemczech, doradca prezydenta ds. międzynarodowych. Poznańscy działacze SLD zarzucają mu, że nie jest dostatecznie związany z regionem, i preferują wicemarszałka sejmiku wielkopolskiego Andrzeja Nowakowskiego. Być może zostanie on wicewojewodą, choć na tym stanowisku ludowcy chcieliby mieć Wojciecha Jankowiaka, byłego wojewodę poznańskiego. Drugim wicewojewodą ma być Waldemar Witkowski, szef wielkopolskiej UP i prezes Spółdzielni Mieszkaniowej im. H. Cegielskiego.

W Podlaskiem podczas wojewódzkiego zarządu SLD przewodniczący rady wojewódzkiej Mieczysław Czerniawski przedstawił już swojego kandydata na wojewodę, jest nim ostatni wojewoda czasów PRL Marek Strzaliński, obecnie przewodniczący Rady Miejskiej w Łomży.

W Krakowie nie wzbudziła większych kontrowersji kandydatura Jerzego Adamika, szefa rady wojewódzkiej SLD. Adamik był murowanym kandydatem na posła, ale w wyścigu do Sejmu wyprzedził go Bronisław Cieślak.

Podobnie jest w Lubuskiem, gdzie kandydatura wiceprzewodniczącego wojewódzkiego SLD i posła Jana Kochanowskiego nie wzbudza większych kontrowersji. Nie ma też konfliktów w Dolnośląskiem, gdzie kandydatem jest biznesmen i działacz SLD Ryszard Nawrat.

Niemal pewnym wojewodą łódzkim jest Krzysztof Makowski, prawa ręka Leszka Millera w kampanii wyborczej, wiceprezydent Łodzi. Wicewojewodą według przecieków miałby zostać Wojciech Jabłoński z SLD, kolega z ZMS Krzysztofa Janika.

Najtrudniejsza sytuacja jest na Mazowszu, gdzie wewnątrz SLD ściera się kilka pomysłów. Z nieoficjalnych informacji wynika, że to stanowisko było proponowane przez Leszka Millera Andrzejowi Piłatowi, szefowi Krajowego Urzędu Pracy i pełnomocnikowi ds. usuwania skutków powodzi za rządów SLD/PSL. Ale on odmówił, nie chcąc rezygnować z poselskiego mandatu. Obecnie najmocniejszym kandydatem wydaje się Leszek Mizieliński, wicemarszałek sejmiku wojewódzkiego. Ostatnio na giełdzie dziennikarskiej jako kandydata do urzędu wicewojewody lub nawet wojewody wymienia się znanego polityka PSL Janusza Piechocińskiego.

Politycy SLD zastrzegają jednak, że na razie to tylko "przymiarki", bo decydujący głos należy do Leszka Millera.