Rewolucyjna propozycja wypłat emerytur z OFE

Związki zawodowe proponują nowy, według nich korzystny dla emerytów, sposób dysponowania środkami Otwartego Funduszu Emerytalnego, a pracodawcy i część ekspertów pomysł popierają - pisze ?Puls Biznesu?.

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych chce rozdzielić wypłatę emerytur z I i II filara. Ci emeryci, którym świadczenie z ZUS wystarcza, gdyż na przykład mają jeszcze inne źródła dochodów, mogliby swobodnie decydować, co stanie się z ich kapitałem zgromadzonym w OFE. Mogliby uruchomić je w dowolnym momencie podwyższając wysokość emerytury lub nigdy z nich nie skorzystać i wtedy środki odziedziczyłaby rodzina, także dzieci. Jest to - jak zaznacza gazeta - propozycja skierowana do osób dobrze zarabiających lub cięzko chorych, które wiedzą, że emeryturze pożyją tylko kilka lat.

Cytowany przez "PB" Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan popiera pomysł podkreślając, że emeryt powinien móc swobodnie decydować, czy uruchamia środki z OFE, czy nie. Zaznacza jednak, że nie może to oznaczać przejścia na garnuszek państwa. Dlatego pomysł OPZZ ogranicza swobodę zamrażania środków z II filara do tych, których emerytura jest wyższa od minimalnego wynagrodzenia. Część ekspertów pozostaje sceptyczna. Wojciech Nagel, członek rady nadzorczej ZUS uważa, że nie można traktować OFE jak zwykłej lokaty kapitału.

Przeszkodą w uelastycznieniu formy wypłaty może być uciekający czas. "PB" przypomina, że. minister pracy Jolanta Fedak wkrótce po nominacji wykluczyła na łamach gazety możliwość poszerzenia katalogu produktów emerytalnych. Argumentowała to właśnie brakiem czasu na analizy i symulacje. Eksperci jednak są zdania, że wprowadzenie propozycji OPZZ może się udać, gdyż nie jest ona nowym produktem, ale prostą zmianą prawną uelastyczniającą dotychczasowe możliwości.

Propozycja rządu zawiera trzy typy emerytury dożywotniej z OFE:

1) Indywidualną - zakład wypłacający będzie prognozował dalszą długość życia i dzielił przez nią kapitał zgromadzony w OFE. To rozwiązanie zapewnia emerytom najwyższe świadczenie, jednak po śmierci emeryta niewykorzystany kapitał przepadnie.

2) Małżeńską - emerytura ma być wyliczana wspólnie dla małżonków. Po śmierci jednego drugi wciąż będzie dostawał świadczenie. Rozwiązanie to jest dobre dla małżeństw, w których jedno zarabia znacznie mniej lub wcale, jednak świadczenie będzie dużo niższe niż indywidualne.

3) Z okresem gwarantowanym - emeryt może wskazać osobę, która po śmierci będzie otrzymywała jego świadczenie do końca okresu gwarantowanego.