Inwestorzy: Czas znieść barierę dla komercjalizacji odkryć naukowych

Przepis, który zakazuje jednostkom Polskiej Akademii Nauk obejmować udziały w prywatnych spółkach, utrudnia rozwój biznesu technologicznego. Należy go zmienić - apelują inwestorzy z Business Angel Seedfund

- To bardzo istotna bariera dla komercjalizacji odkryć naukowych. Skutkuje wielomilionowymi stratami dla gospodarki, która mogłaby korzystać ze współpracy naukowców z inwestorami - mówił na wczorajszej konferencji Maciej Grabski, niegdyś jeden z twórców Wirtualnej Polski, obecnie zaangażowany w fundusz Business Angel Seedfund (BAS).

Chodzi o art. 37 ustawy o finansach publicznych, z którego wynika, że m.in. jednostki Polskiej Akademii Nauk - np. różne instytuty naukowe - nie mogą nabywać i obejmować udziałów w spółkach prywatnych (dotyczy to też uczelni wyższych, choć tym łatwiej jest obejść ten przepis dzięki tzw. centrom transferu technologii). - Tym samym zabronione jest w Polsce utworzenie spółki tzw. spin-off, do której instytut wnosiłby technologię lub patenty, a inwestor kapitał - mówił Grabski. - Liczymy, że nowy parlament zmieni szkodliwy przepis - apelowali przedsiębiorcy Jędrzej Wittchen (znany z galanterii skórzanej) i Maciej Duda (działa w branży mięsnej), również zaangażowani w BAS.

Fundusz BAS to tzw. fundusz zalążkowy (inwestuje w firmy technologiczne na bardzo wczesnych etapach rozwoju), jeden z kilku, które zakwalifikowały się w tym roku do programu PARP zakładającego wsparcie inwestycji w początkujące spółki high-tech publicznymi pieniędzmi. Wczoraj ogłosił pierwsze inwestycje - w firmę Screen Network (rozwija sieć reklamowych ekranów LCD) i w spółkę Polymem pracującą m.in. nad nowoczesną technologią oczyszczania gazu. Zaangażował się także w internetowy innowacyjny serwis e-commerce oraz firmę z innowacyjnym pomysłem na sprzedaż usług turystycznych. W sumie, według menedżerów funduszu, jego inwestycje (w akcje i obligacje) sięgnęły już 7 mln zł.