Gigant otwiera tanią aptekę

Za dziesięć lat w internecie będzie sprzedawany co dziesiąty produkt leczniczy - prognozuje rodzimy gigant farmaceutyczny PGF. I otwiera tanią aptekę internetową

PGF potwierdził nasze sobotnie informacje. Grupa jako pierwszy z gigantów rynku farmaceutycznego wejdzie do sieci. Leki na receptę (i bez) będzie się zamawiać w internecie. Jednak ich odbiór nastąpi w jednej z 1,6 tys. współpracujących z PGF aptek (300 z nich jest własnością spółki). Tyle że ceny w e-aptece będą o 15-20 proc. niższe.

Czy ta strategia zadziała? - PGF od lat balansuje, prowadząc z jednej strony politykę agresywnego rozszerzania sieci własnych aptek, z drugiej - zaopatrywania niezależnych aptek prywatnych. Konkuruje zatem ze swoimi klientami. W momencie uruchomienia sprzedaży wysyłkowej ten konflikt interesów jeszcze się nasili - uważa Sławomir Dudek z Cefarmu Białystok, właściciela e-apteki cefarm24.pl.

Przedstawiciele PGF są jednak dobrej myśli. - Klient, który kupuje w internecie, nie przyjdzie do normalnej apteki, tylko kupi leki w sieci. Współpracujące z nami apteki mają szansę na zdobycie dodatkowego klienta - wyjaśnia Wojciech Rosicki z PGF.

Oprócz e-apteki Grupa uruchamia też specjalny portal medyczny. Ma on poprawić niską wiedzę Polaków na temat zdrowia. - Co roku na raka szyjki macicy zapada 4 tys. Polek. Znajdujemy się na pierwszym miejscu wśród innych krajów UE. Umiera 2 tys. kobiet, podczas gdy np. w Finlandii nie więcej niż 50 - opowiada Rosicki.

Uruchamiany przez PGF portal ma także udostępniać bazę danych o lekarzach, szpitalach i aptekach. Wpisując kod pocztowy, będzie można zobaczyć najbliższą siebie aptekę na mapie.