"Super Express" przechodzi do Muratora

Tabloid "Super Express" będzie miał nowego wydawcę. Spółkę Media Express zastąpi Wydawnictwo Murator, które zapowiada walkę o rynek.

Transakcja ma być sfinalizowana do końca tego roku. Dotychczasowy wydawca pierwszego polskiego tabloidu - spółka Media Express - będzie jedynie drukować tytuł. Przejęcie pozwoli znacząco obniżyć koszty: wydawcy połączą zaplecze administracyjne, a także działy kolportażu, marketingu oraz produkcji.

Murator ma dziś takie magazyny jak "Murator", "Żagle" czy "Podróże". Wchodzi w skład holdingu ZPR, do którego należą też m.in. rozgłośnie Radia Eska i sieć reklamy internetowej IDMnet. Jak powiedział nam Zbigniew Benbenek, właściciel ZPR, w zeszłym roku przychody Muratora wrosły o ok. 20 proc., podczas gdy cały rynek magazynów w Polsce wzrósł o 6 proc.

Zdaniem Benbenka (szefa rady nadzorczej zarówno w Media Express, jak i Muratorze) przejęcie "Super Expressu" zwiększa roczne przychody Muratora do 200 mln zł. - W przyszłym roku założyliśmy, że przychody spółki sięgną 400 mln zł - mówi Benbenek.

We wrześniu "Super Express" był jedynym dziennikiem ogólnopolskim, któremu udało się poprawić sprzedaż. Wzrosła ona o 1,9 proc. do 199,2 tys. egzemplarzy, ale i tak była ponaddwukrotnie niższa niż wynik jego głównego rywala, czyli "Faktu" wydawanego przez polską filię niemieckiego koncernu Axel Springer.

W zeszłym tygodniu Murator przekształcił się w spółkę akcyjną, co zrodziło spekulacje o możliwej sprzedaży akcji inwestorom. Czy to porządkowanie aktywów przed giełdą? - Giełda będzie interesować nas tylko wtedy, gdy na rynku pojawi się możliwość przejęcia podmiotu o wartości powyżej 100 mln zł. Wtedy rozważylibyśmy taki ruch - odpowiada Benbenek i dodaje: - Uważamy, że jeden dziennik to za mało. Są na rynku możliwości konsolidacji.