PGNiG zaoszczędziło w Norwegii na osłabieniu dolara

Miliard złotych na starcie wydało Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo za prawa do złóż ropy i gazu na północy Norwegii. Ale i tak polska spółka zaoszczędziła setki milionów złotych dzięki osłabieniu dolara.

Za 11,9 proc. udziałów w norweskich złożach Skarv-Idun polski koncern zapłacił koncernowi ExxonMobil 360 mln dolarów. Dodatkowo PGNIG zwróciło 3, 5 mln dolarów i 170 mln koron norweskich, które od początku roku amerykański koncern wydał na eksploatację złóż. W sumie to równowartość 997,3 mln zł (ok. 395 mln dolarów), według wczorajszych kursów walut do złotego.

Warunkową umowę zakupu udziałów w norweskich złożach PGNiG podpisało w ostatnim dniu lutego. Od tego czasu złoty znacznie umocnił się do dolara, przynosząc wielkie oszczędności polskiej firmie. W lutym PGNiG szacowało, że na 360 mln dolarów za udziały od ExxonMobil to prawie 1,07 mld złotych. Teraz ta sama kwota w dolarach stanowi już tylko równowartość 909 mln zł, czyli o 169 mln zł mniej niż pół roku temu.

Za miliard złotych na starcie PGNiG zyskało prawo do nieco ponad 4 mld m sześc. gazu i 1,8 mln ton ropy z norweskich złóż. Teraz spółkę czekają jeszcze wydatki na przygotowanie złóż do eksploatacji. Na stronie internetowej swojej norweskiej spółki PGNiG szacowało niedawno te koszty na ok. 575 mln dolarów, ale ostatnio zmieniono tę kwotę na ok. 600 mln dolarów w latach 2007-2013 r. Większość wydatków trzeba ponieść do 2010 r. - poinformował zaś niemiecki koncern E.ON, który w tym roku został partnerem PGNiG w eksploatacji norweskich złóż.