Bezdomni mają płacić za noclegownię

Bydgoscy bezdomni mają płacić za miejsce w schronisku. Ratusz zlikwiduje też noclegownię przy dworcu kolejowym.

Dotąd osobami bez dachu nad głową zajmował się Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Teraz miasto ogłosi przetarg na świadczenie usług dla bezdomnych. Będą mogły w nim wystartować organizacje pozarządowe. Dla bezdomnych to prawdziwa rewolucja. Przestanie funkcjonować m.in. noclegownia przy ul. Zygmunta Augusta. - Nie spełniała dobrze swojej funkcji. Ludzie mogli tam tylko spać, a w ciągu dnia poruszali się po Śródmieściu i dworcu kolejowym, tworząc określone kłopoty - przekonuje Danuta Warczak, dyrektor MOPS. W zamian znajdą schronienie w nowo powstającym Centrum Pomocy Bezdomnym przy ul. Fordońskiej. Za pomoc trzeba będzie jednak płacić. Na razie stawki nie są ustalone, ale według szacunków miastu uda się dzięki temu zaoszczędzić rocznie ok. 500 tys. zł.