Bush nie wie, jak wymówić nazwy innych państw?

Kolejna wpadka prezydenta USA George'a Busha. Tym razem na szczycie ONZ - podaje blog Political Radar.

Kolejna kompromitacja prezydenta Busha, choć tym razem najpewniej zawiniła administracja Białego Domu. W przesłanym tłumaczom symultanicznym tekście przemówienia, które Bush wygłosił na zgromadzeniu ogólnym ONZ, roiło się od fonetycznych zapisów nazw państw i nazwisk przywódców.

Obok podpowiedzi jak wymówić nazwy Kirgistanu "[KEYRgeez-stan]", Mauretanii "[moor-EH-tain-ee-a]" czy nazwiska dyktatora Zimbabwe, prezydenta Mugabe "[moo-GAHbee]", znalazł się zapis przyjaciela prezydenta Busha, Nicolasa Sarkozy'ego "[sar-KOzee]".

Cała sytuacja najpewniej poszłaby szybko w zapomnienie, gdyby nie odpowiedź, jakiej udzieliła sekretarz prasowa Białego Domu Dana Perino. Na pytanie, czy fonetyczne zapisy zostały umieszczone w tekście przemówienia dlatego, że prezydent Bush ma problemy w prawidłową wymową nazw, Perino odpowiedziała krótko: - To pytanie jest obraźliwe.