Niemiecki Aldi powalczy z Biedronką i Lidlem

Największa w Europie sieć dyskontowych sklepów Aldi w styczniu otworzy pierwszych 10 sklepów w Polsce - dowiedziała się "Rzeczpospolita". Branża spekuluje, że chce też przejmować konkurentów.

Jak donosi "Rzeczpospolita" niemiecki gigant otworzy też swój pierwszy magazyn w okolicach Katowic, dlatego na początek sieć skoncentruje się na ekspansji w południowo-zachodniej Polsce. Według gazety prawdopodobnie pierwszy sklep będzie otwarty w Brzegu. To, kiedy to się stanie, zależy też od pogody. Jeżeli zima będzie ciepła, co pozwoli nie przerywać prac budowlanych, kolejne sklepy będą się pojawiały bardzo szybko. Pojawiają się spekulacje, że Aldi chce przejmować konkurentów, ale sieć zaprzecza tym informacjom. Zdaniem analityków polski rynek bardzo konkurencyjny i rozdrobniony, dlatego bardziej możliwe niż przejęcia jest wycofywanie się firm z naszego rynku.

"Rzeczpospolita" przypomina, że Aldi planował otwarcie 20 - 30 pierwszych sklepów w naszym kraju jeszcze latem tego roku. Terminu jednak nie udało się dotrzymać -jak wskazuje dziennik - prawdopodobnym powodem był kłopot ze znalezieniem odpowiednich lokali. Co ciekawe, w branży się mówi, że Aldi nie chce brać udziału w tych przetargach na działki czy lokale, w których startują jego najwięksi konkurenci czyli Lidl albo Plus.

Niemiecka sieć dyskontowa liczy ok. 7500 sklepów w 15 krajach świata, także w USA i Australii. W 2006 r. jej przychody netto wyniosły 50 mld dol. -47 proc. generowanych jest poza Niemcami. Bracia Karl i Theo Albrecht, założyciele sieci, to najbogatsi Niemcy. Ich łączny majątek to ponad 37 mld dol.