Niemcy: kolejny atak neonazistów

Tydzień po brutalnym pobiciu grupy Hindusów w Niemczech doszło do kolejnych zajść z udziałem neonazistów. Podczas festynu ludowego w Meklenburgii-Przedpomorzu 40 chuliganów groziło Pakistańczykowi i zdemolowało należący do niego punkt małej gastronomii.

Do incydentu doszło w nocy z piątku na sobotę. Podczas zabawy ludowej na rynku w miejscowości Bützow grupa 40 podpitych młodocianych osób zachowywała się agresywnie i wznosiła okrzyki wrogie wobec obcokrajowców.

Awanturnicy zniszczyli należące do Pakistańczyka stanowisko z małą gastronomią. Właściciel zdołał schronić się w swoim mieszkaniu, z którego obserwował zajście. Napastnicy zgromadzili się pod budynkiem i grozili mu, ale nie wdarli się do środka.

Jak informują miejscowe media, zaalarmowana policja potrzebowała półtorej godziny, aby przybyć na miejsce zdarzenia. Policja tłumaczy, że musiała ściągnąć do Bützow posiłki z innych miast. Podczas zajścia nikt nie został zatrzymany.

W miniony weekend w podobnych okolicznościach grupa 50 neonazistów pobiła ośmiu Hindusów w saksońskim mieście Mügeln. Zdarzenie to ożywiło w Niemczech dyskusję na temat zagrożenia ze strony prawicowego ekstremizmu i sprowokowało niektórych niemieckich polityków do ponownego domagania się zakazu działalności skrajnie prawicowej partii NPD. Poprzednia próba delegalizacji w 2003 r. zakończyła się niepowodzeniem.