Liverpool wygrywa, potknięcie Tottenhamu

Faworyzowany Tottenham niespodziewanie przegrał z beniaminkiem z Sunderlandu 0:1. Liverpool pokonał na wyjeździe Aston Villę 2:1

1. kolejka ligi angielskiej - wyniki, tabela, składy, strzelcy

Zwycięskiego gola Sunderland zdobył czwartej minucie doliczonego czasu gry po strzale sprowadzonego przed sezonem z Cardiff City Michaela Chopry. Chopra wszedł na boisko w drugiej połowie i w końcówce pokonał Robinsona silnym strzałem z pola karnego.

- Myślę, że wygrała lepsza drużyna - powiedział po meczu menedżer Sunderlandu, Roy Keane, który przejął klub w strefie spadkowej drugiej ligi i wprowadził do Premiership. - Ponownie strzelamy gola w końcówce meczu, kilka takich bramek strzeliliśmy w zeszłym sezonie. Mam nadzieję, że jeszcze kilka strzelimy, bo to zawsze poprawia atmosferę w szatni.

Wspaniały gol Stevena Gerrarda z rzutu wolnego w 87. minucie dał Liverpoolowi wyjazdowe zwycięstwo 2:1 z Aston Villą. Wcześniej mający walczyć o mistrzostwo The Reds potwornie się męczyli i wydawało się, że nie będą w stanie pokonać gospodarzy. Liverpool objął prowadzenie w 31. minucie po samobójczej bramce obrońcy Villi Martina Laursena, ale w 85. minucie stracił gola po strzale Garetha Barry'ego z rzutu karnego.

Prowadzony przez Svena Gorana Erikssona Manchester City pokonał na wyjeździe West Ham United 2:0. Goście wygrali dzięki bramkom dwóch nowych nabytków - Rolando Bianchiego i Geovaniego. - Absolutnie perfekcyjny - powiedział o meczu były selekcjoner reprezentacji Anglii. - Zagraliśmy świetnie pierwsze 40 minut i 20 minut w drugiej połowie. Potem lepszy był West Ham i mieliśmy trochę kłopotów. Ale w Premier League nie da się dominować przez całe spotkanie.

Sam Allardyce okazał się człowiekiem mało sentymentalnym. Prowadzone przez niego Newcastle pokonało na wyjeździe 3:1 jego poprzedni klub, Bolton. Goście potrzebowali niespełna pół godziny, żeby strzelić trzy bramki. Znakomite spotkanie rozegrał strzelec dwóch goli, Obefami Martins. Tuż po przerwie honorową bramkę dla Boltonu zdobył Nicolas Anelka.

W niedzielę rozegrane zostaną ostatnie trzy mecze kolejki: Arsenal - Fulham, Chelsea - Birmingham i Manchester United - Reading.