Mieszkania będą drożeć, ale jeszcze nie teraz

Ceny mieszkań będą jeszcze wyższe niż obecnie, na razie jednak przestaną rosnąć - twierdzą eksperci.

Jak zaznaczył główny ekonomista Banku BPH Ryszard Petru, ceny nieruchomości po okresie drastycznych wzrostów wkroczyły w etap stabilizacji. Jednak w dłuższym okresie mieszkania w dobrej lokalizacji będą jeszcze droższe - przewiduje ekonomista. Tańsze będą jedynie mieszkania w wielkiej płycie - dodaje. Na wzrost cen ma wpływ, zdaniem Petru, rozwój naszej gospodarki.

Z kolei wiceminister budownictwa Piotr Styczeń zaznaczył, że Polska weszła do Unii Europejskiej i ceny wszystkich dóbr, także mieszkań, musiały wzrosnąć

Minister Styczeń zwrócił uwagę, że ceny materiałów budowlanych w Polsce są już takie, jak w rozwiniętych krajach Unii. Wzrosną również ceny robocizny - przewiduje minister. To zaś oznacza, podkreślił minister Styczeń, że w przyszłości ceny mieszkań jeszcze wzrosną, choć już nie tak drastycznie jak w ciągu ostatnich dwóch lat.

Przez ostatnie dwa lata ceny mieszkań wywindowane zostały do niebotycznych rozmiarów. W większych aglomeracjach za metr kwadratowy trzeba zapłacić co najmniej 5 tysięcy złotych.