Rosja chce zwiększyć swoje terytorium o Biegun Północny

Rosja zamierza zwiększyć swoje terytorium. Rząd w Moskwie organizuje w związku z tym podwodną wyprawę w okolice Bieguna Północnego.

Rosja od dawna rości sobie prawa do dużej części Arktyki, gdzie prawdopodobnie znajdują się potężne złoża ropy i gazu. Obecnie ani Ocean Arktyczny, ani Biegun Północny nie należą do żadnego państwa. Jednak, jeśli Rosja zgodnie z międzynarodowym prawem udowodni, że część Arktyki jest przedłużeniem terytorium kontynentalnego, może ubiegać się o przejęcie nad nią kontroli.

Dlatego w niedzielę mały okręt podwodny "Mir" zejdzie na głębokość ponad czterech tysięcy metrów, by zbadać czy jeden z szelfów, tak zwany Grzbiet Łomonosowa, jest częścią kontynentu od strony Rosji. Na pokładzie okrętu będzie dwóch parlamentarzystów, w tym znany naukowiec i podróżnik Artur Czilingarow. Jeśli naukowe dane przekonają ekspertów ONZ, Rosja będzie mogła ubiegać się o powiększenie swego terytorium.

Podobne roszczenia zgłaszają także inne państwa w tym Kanada i Dania. Wniosek Rosji był już omawiany na forum ONZ, które na razie ani nie uznało, ani nie odrzuciło tych roszczeń.