Polska jest przeciwna rezygnacji z odłogowania ziemi w UE.

Projekt rezygnacji z odłogowania ziemi w Unii Europejskiej zamierza wkrótce zgłosić unijna komisarz do spraw rolnictwa. Powodem są wyliczenia Brukseli wskazujące, że rezerwy zbóż spadły w ciągu roku z 14 milionów do 2,5 miliona ton. Dodatkowym efektem jest utrzymywanie się wysokich cen ziarna.

Jan Ardanowski z Ministerstwa Rolnictwa powiedział IAR, że Komisja Europejska sonduje kraje członkowskie w tej kwestii, ale Warszawa - jak się wyraził - "wysłała sygnał negatywny". Według polskiego ministerstwa rolnictwa podaż na rynku zbóż Unii Europejskiej, po rezygnacji z odłogowania ziemi, wzrosłaby o 10 procent.

Jan Ardanowski uważa, że rynek jest utrzymywany w delikatnej równowadze i każda ingerencja może obniżyć konkurencyjność polskich rolników. Przyznaje jednocześnie, że zbiory ziarna w Unii Europejskiej są "złe", w Polsce "mizerne", a na Ukrainie - jak się wyraził - "dramatyczne". W jego przekonaniu wpłynie to na ceny mięsa, zwłaszcza drobiowego i wieprzowego.

Ministerstwo rolnictwa zapowiada działania na rzecz utrzymania na rozsądnym poziomie cen zbóż. Interwencję na tym rynku - zgodnie z prawem unijnym - Agencja Rynku Rolnego będzie mogła rozpocząć w listopadzie.