Żeby starać się o ekstradycję Mazura trzeba nowych dowodów

Decyzja amerykańskiego sadu to koniec procedury ekstradycyjnej. Żeby znowu starać się o ekstradycję polonijnego biznesmena do Polski trzeba zebrać nowe dowody i wysłać nowy wniosek - mówi portalowi Gazeta.pl mec. Roman Rewald z kancelarii prawniczej Weil, Gotshal & Manges.

W świetle prawa Edward Mazur jest niewinny. Sędzia uznał, że dowody jakie przedstawili prokuratorzy nie uprawdopodabniają nawet jego winy, że prokuratorzy nie mają nic - mówi mec. Roman Rewald. Prokuratorzy mieli miesiące na przekonanie sądu, że Mazur jest winny podżegania do zabójstwa gen. Marka Papały - mówi.

W tej sprawie amerykańska Sekretarz Stanu nie ma już nic do powiedzenia - mówi Rewald. Gdyby sąd uznał, że należy dokonać ekstradycji, wtedy o wydaniu go Polsce decydowałaby administracja. W tej sytuacji nie ma nic do powiedzenia.

Władze amerykańskie i tak wykazały się dużą dozą dobrej woli - mówi Rewald. To zasługa ministra Ziobro, że przekonał władze amerykańskie, że trzeba dokładnie zbadać dowody. Ale ocena tych dowodów należała do sądu i sędzia przeprosił Mazura po orzeczeniu, i wypuścił go z aresztu. Bo prokuratura nie miała na niego nic.