Premier: Drapieżne Kaczory potrafią porwać lisa

Dzisiaj premier wyznał o czym marzy. A marzą mu się rzeczy wielkie: drapieżne kaczory w przestworzach, walczące z lisami. Nie żartujemy, naprawdę. - Drapieżne kaczory potrafią porwać lisa, unieść w powietrze i później los lisa jest ciężki - stwierdził z przekonaniem Jarosław Kaczyński. Piękna wizja, prawda? Postanowiliśmy sprawdzić, czy prawdziwa.

- Niestety nie znam ani jednego zdarzenia, żeby kaczka upolowała lisa. Natomiast znam bardzo dużo zdarzeń takich, że to lis upolował kaczkę - mówi ornitolog z warszawskiego zoo, dr Andrzej Kruszewicz. Rozczarowani? Na razie bez rewelacji, ale poczekajcie, to jeszcze nie koniec.

Dr. Kruszewicz: Solidny kaczor topi małego liska - wideo

Nasz ekspert twierdzi bowiem, iż istnieje teoretyczna możliwość, że dojrzały kaczor, na głębokiej wodzie, może lisa utopić. - Jeżeli jest to młody i niedoświadczony lis, tak zwany niedolisek, to powinien mieć respekt przed dorosłym kaczorem - zapewnia ornitolog, ale zastrzega, że nigdzie na świecie nie ma drapieżnych kaczek. - Kaczki są to zwierzęta roślinożerne. Mogą się okazać drapieżnikiem, ale tylko dla rozwielitki albo kijanki - mówi. Andrzej Lepper kijanką? Brrr.

Podobne refleksje na temat kaczek i lisów ma Szymon Pawłowski z LPR. - Ja sobie nie wyobrażam, że dwa kaczory nadlatują i ponoszą lisa, a później go rzucają. To naprawdę jest niemożliwe. Zarówno jeżeli chodzi o zoologię, jak i politykę. Lis jest zbyt silny - zauważa Pawłowski w rozmowie z portalem Gazeta.pl.

Pawłowski: Dwa kaczory nie porwą lisa - wideo

Z ogólnego frontu wspierania lisów wyłamał się Jerzy Szmajdziński z SLD. Poseł ukuł teorię spiskową. Jego zdaniem premier mówił o drapieżnych kaczorach tylko po to, by ukryć swoje prawdziwe ja. - Inaczej sytuuję Jarosława Kaczyńskiego. Nie jako kaczora, tylko jako tresera, który stworzył zestaw ćwiczeń dla liska - wyjawia Szmajdziński, dodając, że zestaw ćwiczeń nosi u premiera nazwę "warunki dobrego rządzenia".

Szmajdziński: Kaczor wygoni liska do lasu - wideo

- Lisek musi sobie zdawać sprawę, że treser nie żartuje i ma pejcz, którego będzie używał, kiedy zwierzę będzie niepokorne. Jeżeli lisek nie zgodzi się na warunki tresera, to przepadnie i zostanie wypędzony do lasu - mówi Szmajdziński.

Wniosek jest prosty: lisek liskiem, a najgorzej i tak mają kijanki.

POPULARNE
NAJNOWSZE