Mężczyźni zaczynają myśleć o pracach domowych

Mężczyźni coraz częściej twierdzą, że wykonują prace domowe. To znaczy, że przynajmniej myślą, że powinni - mówi Agnieszka Graff*

Dominika Pszczółkowska: Czy gdziekolwiek na świecie wprowadzono skuteczne przepisy zmuszające do równouprawnienia kobiety i mężczyzn na rynku pracy i w domu?

Agnieszka Graff: Dobrym pomysłem są wprowadzane np. w Skandynawii zapisy, że część płatnego urlopu po urodzeniu dziecka może wziąć wyłącznie mężczyzna, a jeśli nie weźmie, to urlop przepada. Jeśli obowiązki wynikające z posiadania dziecka będą spadać zarówno na kobiety, jak i na mężczyzn zlikwiduje to ten powód dyskryminacji kobiet na rynku pracy.

Z tego, co wiem, autorzy tego pomysł nie byli jednak zachwyceni jego skutecznością - w pierwszym roku na wzięcie takich urlopów zdecydowało się tylko 15-20 proc. mężczyzn.

Czy w ogóle możliwe jest spowodowanie za pomocą ustaw, że kobiety i mężczyźni będą w równym stopniu zajmować się domem?

- Nie da się tego rozwiązać prawnie, ale można organizować kampanie informacyjne. Zmiana wizerunku mężczyzny to najtrudniejszy element przemiany kulturowej. W ciągu ostatniego wieku wizerunek kobiety zmienił się zasadniczo, a mężczyzny prawie wcale.

Zdarzają się jednak pozytywne przykłady - we Włoszech bardzo modny jest ruch mężów gotujących i zajmujących się dziećmi. W mediach mówi się o nich nie jak o fajtłapach, lecz jak o bohaterach. U nas natomiast nadal dominuje myślenie, że mężczyzna zajmujący się domem staje się mięczakiem.

Dane Komisji pokazują, że mężczyźni nadal w minimalnym stopniu zajmują się pracami domowymi.

- To prawda. Statystyki prawie nie drgnęły. Np. w USA od lat 70. do 90. bardzo wiele się zmieniło, jeśli chodzi o pracę zawodową kobiet, ale nie zmienił się wkład mężczyzn w opiekę nad dziećmi i prace domowe. Kto przejął od tych pracujących kobiet zajęcia domowe? Inne kobiety, często źle opłacane, z krajów Południa. Rynek usług sprzątaczek wzrósł w USA chyba dziesięciokrotnie. Wniosek - zmieniło się wiele, lecz nie zmieniło się przekonanie, że to praca dla kobiety.

Coś jednak drgnęło w sposobie myślenia - mężczyźni coraz częściej twierdzą, że wykonują prace domowe. A to znaczy, że mężczyźni przynajmniej myślą, że powinni, więc może za dziesięć lat rzeczywiście zaczną coś robić.

Agnieszka Graff jest anglistką, publicystką i autorką książki "Świat bez kobiet. Płeć w polskim języku publicznym"