Liga Światowa: Polska - Brazylia czyli rewanż za finał mistrzostw świata z czuba i na żywo

Polacy wiedzieli, że w finale czeka na nich Rosja. By zagrać z nią wystarczyło wygrać z Brazylią. Przegraliśmy 1:3 i czeka nas mecz o trzecie miejsce w USA

 

22:10 Szkoda, ale nie był to już taki pogrom jak w Japonii. Mamy nadzieję, że dogonimy Brazylijczyków już na Igrzyskach w Pekinie. Dziękujemy, zapraszamy na jutro. Dobranoc.

22:08 Koniec. Jutro zagramy o trzecie miejsce z USA.

22:07 Mylą się Brazylijczycy, czas dla naszych przeciwników. Mają jeszcze jednego meczbola. As, teraz czas na asa Wlazłego.

22:05 Meczbol dla Brazylii...

22:03 Zamiast asa Winiarski huknął w siatkę.

III set:

22:03 Teraz albo nigdy. Po czasie nasz przyjaciel Gustavo daje nam punkt.

22:02 Wraca Winiarski, nie ma co go oszczędzać.

Coś nie możemy, coś nam nie wychodzi, niech zacznie.

22:01 Gruszka wziął się za ratowanie Polaków. Szkoda, że nie mamy bloku.

22:00 Lozano bierze czas. To ostatnia szansa, by wygrać tego seta. A my bardzo chcemy wygrać tego seta.

21:58 Po naszym punkciku zostało wspomnienie. Teraz punkcik mają Brazylijczycy.

21:57 Druga przerwa techniczna, prowadzą Polacy. Ale żeby wygrać seta trzeba mieć dwa punkty przewagi. Blok. Postawmy blok!

21:55 Bakiewicz za Winiarskiego. Punkt za punkt. Znów szykuje się wynik 40:38.

21:54 Lozano się zdenerwował, bo sędziowie nie widzą, że chce wziąć czas. Może powinien odpalić świecę dymną?

21:54 Była szansa na wywalczenie przewagi. Teraz ta szansa leży nieżywa na parkiecie.

21:52 Cały Spodek widział taśmę Giby tylko nie sędzia. Cały czas remis.

21:50 Po przerwie punkt Gruszki. Znowu gramy punkt za punkt. PrzewagęI Wywalczmy przewagę!

21:47 Jakby Brazylijczycy nie psuli tylu zagrywek byłoby już po meczu. Wykorzystajmy to! Winiarski też popsuł. Włazły za Szymańskiego. Trzecia z rzędu zepsuta zagrywka Brazylii.

21:45 Grzyb gra świetnie, ale co z tego skoro nie mamy bloku? Brazylia znów gra dla nas. Dokładniej, tak, tak Gustavo zagrywał.

21:45 Andre też się myli. po chwili myli się Grzegorz Szymański i remis.

21:43 Zaczynamy IV seta. Grzym znokautował Gibę, po chwili Brazylia w aut i 2:0

21:41 Przygotowaliśmy tabelkę na tie-break. Niech Brazylijczycy wiedzą, że tanio skóry nie sprzedamy.

21:40 Drugiego już nie. Po trzech setach 2:1 dla Brazylii.

21:38 Pierwszy obroniony!

21:36 Powoli, powoli się zbliżamy. ale lepiej przestańmy się zbliżać, a zamiast tego zbliżmy się.

Brazylia ma setbola.

21:35 Gustavo. I wszystko jasne. Znowu popsuł zagrywkę. Trzy, tylko trzy punkty przewagi Brazylii!!

21:34 Może jakiś as? Na razie odrobiliśmy punkt.

21:32 Akurat jak Polacy zagrają dobrze, to Brazylijczycy jeszcze lepiej. Róbmy cos, bo set się kończy.

21:30 Gustavo chyba trzeci raz w meczu zagrał w siatkę. Lubimy go, swój chłop. Gramy punkt za punkt, ale w tej sytuacji zwycięstwa nam to nie da.

21:28 Sześć punktów przewagi Brazylii, a w Spodku zajmują się losowaniem koszulek. Z drugiej strony na Polsacie zajmują się zarostem.

21:27 Teraz to Lozano wziął czas tuż przed przerwą techniczną. Ratuj nas, ratuj, bo zaraz ten set będzie przegrany!!!

21:26 Jedziemy! Gubią się Canarinhos, gubią...właśnie się odnaleźli.

21:24 Sędzia został wygwizdany i słusznie, bo się pomylił. Szymański się tym zdenerwował i prawie huknął asa. Prawie.

21:22 Najwyższa przewaga Brazylii w meczu. Pięć punktów.

A tak wygraliśmy II seta

21:20 Następny strażak na boisku. Piotr Gruszka! Drżyj Brazylio!!

Pierwsza przerwa techniczna.

21:19 Czas dla Lozano, rozbujali się Brazylijczycy. A my jeszcze myślami jesteśmy jeszcze w II secie.

21:17 No nie jest najlepiej. Dwa punkty przewagi Brazylii.

Trener Rosji chce w finale grać z z Polską . Też byśmy chcieli.

21:16 Dośś żartów, czas zacząć wygrywać trzeciego seta. Pierwszy punkt zdobyła Brazylia.

21:14 Kamera w przerwach pokazuje Krzysztofa Ignaczaka. Jeszcze się nie uśmiechnął.

21:12 Mamy rozwiązanie dla Polsatu. Może boks i żużel w przerwach zapowiadaliby Giba i Wlazł na przykład?

21:10 Znowu nie ma siatkówki. Znowu jest żużel i boks. Znowu te same reklamy. Wrrrrrrr.

21:07 Proponujemy opanować emocje, jeśli zagramy tak jak w końcówce drugiego seta wygramy z Brazylią. To naprawdę nie jest już drużyna nie do pokonania.

21:03 Nasz set jest i bastaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!! Po najdłuższej akcji w meczu zdobywamy 25 punkt i w meczu remisujemy 1:1!!

21:02 Setbol, Setbol, Setbol dla Polski!!!

21:00 Wraca Winiarski, Marcelinho zagrywa w aut!

20:58 Gramy punkt za punkt. Zważywszy na to, że to końcówka seta, ta taktyka może okazać się skuteczna.

20:58 Nie ma Winiarskiego, jest Bąkiewicz. Tylko jeden punkt przewagi. Czy nasi siatkarze nie mogą wygrać jakiegoś meczu tak na luzie?

20:57 Brazylijczycy chcą jednak nam go zabrać. Zdobyli trzy punkty z rzędu.

20:55 Pięć punktów! Brazylijczycy biorą czas. Ten set jest nasz. I nie oddamy go nikomu!

Poniżej wspomnienie pierwszego seta

20:53 Druga przerwa techniczna z trzypunktową przewagą Polaków!

Jeden z redaktorów "GW" zarzucił nam kiedyś, że nie może czytać naszych relacji z siatkówki, bo jak tylko napiszemy, że jest dobrze, to w następnym wpisie jest już źle. Taki sport.

20:51 Za Włazłego nasz etatowy ratownik-strażak Grzegorz Szymański. Już zaczął gasić pożar, prowadzimy.

20:49 Ciekawe czy Lozano odbiera mecze Polski z Brazylią także jako pojedynek Argentyna - Canarinhos?

Remis. Remis jest zły. Po czterech punktach przewagi bardzo zły.

20:49 Sa cztery punkty przewagi Polaków! Nie ma się czego bać, to nie ta Brazylia z Japonii!

Poniosło nas, znowu jeden punkt przewagi. Czas dla Raula Lozano.

20:48 Niewiarygodną ilość błędów popełniają dziś Brazylijczycy. Jeśli kiedyś mamy ich pokonać to dziś.

20:46 Znowu czwarty punkt przewagi był w górze i znów Brazylijczykom się udało. Z prawie czterech został punkt.

20:44 Mało brakowało, a byłoby cztery. Giba znów w siatkę i jest przerwa, przy trzy punktowym prowadzeniu Polski.

20:42 Trzy! Trzy punkty. Zaczynamy panować nad sytuacją, Brazylijczycy tradycyjnie biorą czas tuż przed przerwą techniczną. Może nie wiedzą że zaraz jest?

20:40 Winiarski też ma rękę z napędem jądrowym. Prowadzimy dwoma punktami!

20:38 Straszną siłę w rękach mają Brazylijczycy. Dobrze, że od czasu do czasu psują zagrywkę. W tym secie już dwie.

20:38 Pierwszego seta nie było, w drugim prowadzimy 1:0.

20:35 Przez całego seta byliśmy blisko Brazylii, prowadziliśmy, a jak doszło do stanu 23:23 to popełniliśmy głupie błędy. Jak widać, na trzech setach ten mecz się nie skonczy.

20:33 Przegraliśmy pierwszego seta. Jakoś prosto i za łatwo. Szkoda.

20:33 Giba wziął się za obcałowywanie kolegów, a Wlazły za serwowanie. Oby tak dalej.

20:33 Uwielbiamy patrzeć jak mały rycerz Raul Lozano tłumaczy coś naszym zawodnikom.

Tak wytłumaczył, że prowadzimy!

20:31 No, to co zrobili teraz Polacy "Joga Bonito" nie było. Prowadzi Brazylia, bo nie było komu podbiec do piłki.

20:29 Co dobrze o Polakach napiszemy to zaraz jest remis. Od tej pory będziemy tylko krytykować.

20:27 Zagumny ratuje nasz jedną ręką, po chwili Winiarski blokuje i są dwa punkty przewagi. Polacy grają dzisiaj "Joga Bonito"!!!

20:25 Giba zagrał asa, mamy remis. A przez chwilę chcieliśmy zlinczować sędziego za błąd, bvo wydawało nam się że a nie było.

20:23 Oj Kadziewicza poniosło. Chciał tych trzech punktów bardziej niż my wszyscy, wyrżnął w blok i zrobił się punkt przewagi.

Po chwili Wlazły załatwił nam drugą przerwę z dwupunktowym prowadzeniem.

20:21 Przerażony trener Canarinhos wziął czas, mimo że zaraz będzie przerwa techniczna. Oby z trzy punktową przewagą Polski

20:20 Dwa punkty przewagi Polaków! Brazylia w szoku!

20:20 Pierwsze wnioski są takie, że łatwo nie będzie. Nic się Brazylijczycy nie zmienili od tego meczu, którego nie pamiętamy. Za to Polska gra lepiej.

20:17 Po czasie Andre wyrżnął w siatkę. Dziękujemy, o to na chodziło.

"Przydałoby się cos zatrzymać na środku" - mówią komentatorzy po kolejnym gwoździu Brazylii.

20:15 Mogliby się ci Brazylijczycy od czasu do czasu pomylić. Tak po ludzku. Przed chwilą uratowali piłkę która była już po naszej stronie boiska. Gdzieś z 10 metrów na naszej stronie boiska. Lozano wziął czas.

20:12 Brazylijczycy sa jacyś tacy lekcy. Skaczą prawie jak Stefan Holm na filmiku

Pierwsza przerwa techniczna, prowadzi Polska.

20:12 Najpierw Winiarski w aut, potem Gustavo w siatkę. Cały czas mamy prawie remis.

20:10 Wynik oscyluje w okolicach remisu, ale szczerze mówiąc efektowniej wygląda gra Brazylii.

20:09 Jest pierwsze prowadzenie Polski. Siatka jest dziś Polakiem. Dwunastym zawodnikiem i tak dalej.

20:07 Zaczynamy, pierwszy punkt dla Brazylii, Andre wbił gwoździa zbijając piłkę gdzieś spod dachu Spodka.

20:04 "Brazylia nie ma żadnych słabości" - mówią komentatorzy. To prawie tak jak Polska.

20:00 Powinniśmy zaczynać, zamiast tego, widzimy Mariana Kmitę podpisującego papierki z Rubenem Acostą.

19:56 No i zalały nas reklamy. Potem były zapowiedzi programów Polsatu Sport z siatkówką plażową na czele, teraz dla urozmaicenia znowu reklamy. Te same co na początku.

19:53 Nie wiemy, czy aby przed Spodkiem nie stoi więcej ludzi niż w środku siedzi. Coraz trudniej ogarnąć fenomen drużyny Lozano.

19:48 Jak dzisiaj Polacy wygrają z Brazylią, będzie to drugie nasze zwycięstwo nad Canarinhos z rzędu. Niedawno pokonali ich młodzi piłkarze .

Kilka lat temu powyższe zdanie nadawałoby się tylko do relacji z bajki. Albo z marzeń.

19:45 Na ekranie dwa podejścia do rozgrzewki. Polacy blokują na sucho, Brazylijczycy grają w zbijaka.

19:41 Pojawiły się wczoraj zarzuty, że za rzadko aktualizujemy wynik. Sprawdzamy, czy istnieją możliwości techniczne, by do jednego komputera podłączyć dwie klawiatury. Wtedy jeden z nas byłby odpowiedzialny tylko za wynik. Nie w tak dużym stopniu jak siatkarze, ale jednak.

"Przeciwnicy będą nam bombardować Sebastiana Świderskiego" - mówi Mazur. Może ktoś by mu smsa wysłał, bo może o tym chłopina nie wiedzieć.

19:38 Jakby się ktoś pytał, nie pamiętamy tamtego meczu w Japonii. Tamtego meczu nie było, zaczął się dopiero, gdy Polacy dostali srebrne medale.

Nie przekonuje nas Ireneusz Mazur w roli siatkarskiego Jacka Gmocha. Nie robi He, he, he, he, nie zamazuje ekranu, i mniej więcej zna nazwiska zawodników.

19:35 Jak zwykle, kolejne spotkanie Ligi Światowej zaczynamy od hymnu rywali.