Ranking posłów: Zalewski najlepszy, Samoobrona zgarnia czerwone kartki

PRZEGLĄD PRASY. Paweł Zalewski, Ryszard Kalisz i Aleksandra Natalli-Świat to najlepsi posłowie mijającego sezonu. Spośród piątki najgorszych czworo to parlamentarzyści Samoobrony. W najnowszej "Polityce" wyniki 11. rankingu posłów.

Wiceprzewodniczący PiS Paweł Zalewski został wybrany przez dziennikarzy najlepszym posłem mijającego sezonu: doceniono jego wiedzę nt. dyplomacji i umiejętność prowadzenia dialogu z opozycją. "Biegle porusza się w trudnym temacie polityki międzynarodowej, bez zgrzytu kieruje komisją spraw zagranicznych i udowadnia, że są w PiS politycy potrafiący rozmawiać o Unii Europejskiej, Rosji, Niemczech spokojnie, kompetentnie. Typ arystokraty w najlepszym tego słowa znaczeniu" - pisze "Polityka".

Kalisz z "dystansem do siebie"

Drugie miejsce: Ryszard Kalisz - "profesjonalny, aktywny, znakomity znawca prawa, mistrz słownych potyczek (...), perfekcyjny przed Trybunałem". Dziennikarze piszą też o "wysokiej kulturze osobistej" posła SLD i o tym, że "ma do siebie dystans, co w polityce rzadko się zdarza".

Tuż za Kaliszem uplasowała się Aleksandra Natalli-Świat (PiS), przewodnicząca komisji finansów publicznych: "O finansach mówi językiem prostym, dzięki czemu wyjaśnia opinii publicznej nawet kwestie bardzo skomplikowane". Kolejne miejsca w rankingu zajęli Janusz Zemke z SLD, zajmujący się służbami specjalnymi - "polityk nieagresywny, unieszkodliwiający przeciwnika kompetencją" - i Janusz Grabarczyk z PO, szef komisji sprawiedliwości - wg oceniających, "niezwykle pracowity i kompetentny", "przeciwdziałający zaborczym zapędom" Ziobry, znakomity przed TK.

W dziesiątce najlepszych znaleźli się też Sławomir Piechota z PO, szef PSL Waldemar Pawlak, szef PR Marek Jurek oraz posłowie PO Ewa Kopacz i Bogdan Zdrojewski. Oceniający wyróżnili Bronisława Komorowskiego, Katarzynę Piekarską, Jarosława Wałęsę Witolda Gintwowta-Dziewałtowskiego i Antoniego Mężydło.

Samoobrona zgarnia czerwone kartki

W czołówce najgorszych posłów aż cztery twarze Samoobrony. Numer 1 to Stanisław Łyżwiński: "kompromitacja Sejmu, bohater seksafery, zupełnie nieliczący się jako poseł". Tuż za nim Jan Bestry, który "nawet już nie bywa w Sejmie", Piotr Misztal ulegający "złudzeniom, że pliki pieniędzy i drogie samochody uczynią z niego polityka" oraz "słynąca z opalenizny i zażyłości z posłem Maksymiukiem" Sandra Lewandowska.

Niechlubną piątkę zamyka Jacek Kurski z PiS: "medialna gwiazda, ale poseł mniej niż przeciętny", który częściej tłumaczy się z różnych pomówień niż pracuje w Sejmie - piszą dziennikarze.

Blisko czołówki najgorszych znaleźli się Danuta Hojarska z Samoobrony, Artur Zawisza z PR i Wojciech Wierzejski z LPR.

Na liście kandydatów do czerwonych kartek pojawili się też Ludwik Dorn i Jan Rokita wielokrotnie zajmujący wcześniej miejsca wśród najlepszych. "To zapewne wyraz zawodu" - podsumowuje Janina Paradowska.

Ranking posłów "Polityki" powstaje co roku pod koniec sezonu sejmowego na podstawie ocen przygotowanych przez pracujących w Sejmie dziennikarzy telewizyjnych (m.in. TVN, TVP, Polsatu), agencyjnych (PAP, IAR), radiowych (m.in. Radio Zet, RMF FM) i prasowych (m.in. "Polityki", "ŻW", "Dziennika", "Rzeczpospolitej", "Newsweeka"), wśród których w tym roku był także Dominik Uhlig z "Gazety Wyborczej". W tym roku po raz pierwszy swoje propozycje zgłosili też rzecznicy prasowi klubów parlamentarnych. Dziennikarze oceniali m.in. wystąpienia posłów podczas obrad plenarnych, ich pracę w komisjach, reprezentowanie Sejmu na zewnątrz i przed Trybunałem Konstytucyjnym, umiejętności nawiązywania dialogu.