Aresztowanie pięciu opozycjonistów w Syrii

Pięciu opozycjonistów zostało aresztowanych w ciągu ostatnich 24 godzin za udział w publicznych debatach nad stanem reform w Syrii - podały w poniedziałek syryjskie organizacje obrony praw człowieka

Aresztowanie pięciu opozycjonistów w Syrii

Pięciu opozycjonistów zostało aresztowanych w ciągu ostatnich 24 godzin za udział w publicznych debatach nad stanem reform w Syrii - podały w poniedziałek syryjskie organizacje obrony praw człowieka

Otwarty salon polityczny zorganizował w ub. tygodniu niezależny deputowany Riad Seif w swoim domu pod Damaszkiem. Jego uczestnicy krytykowali brak reform w Syrii i domagali się zwolnienia więźniów politycznych. Seifa aresztowano natychmiast po zakończeniu debaty. W niedzielę dołączyli do niego Kamal Labwani, Habib Saleh, Hasan Saadun, Aref Dalila i Walid al-Bunni działający od lat na rzecz praw człowieka. Władze zapowiadają, że postawią ich przed sądem.

- Ci ludzie zostali aresztowani za udział w salonie Seifa i dyskusję polityczną, co władze Syrii uważają za zbrodnię - mówi Achtam Naissa, szef Komitetów Obrony Praw Człowieka w Syrii. W debacie w domu Seifa, która odbyła się bez zezwolenia rządu, wzięło udział ok. 200 intelektualistów. Salony rozkwitły po śmierci prezydenta Hafeza al-Asada w czerwcu ub. roku, po 30 latach jego żelaznych rządów. Uczestnicy salonów domagali się zniesienia stanu wyjątkowego obowiązującego od blisko 40 lat i krytykowali monopol rządzącej partii Baas.

W marcu władze zakazały salonów. Dla obserwatorów zamkniętego syryjskiego reżimu był to znak, że młody syn i następca Hafeza Baszar al-Asad, który obejmując władzę obiecał daleko idące reformy i zwolnił ok. 600 więźniów sumienia, uległ naciskom starych towarzyszy ojca kierujących służbami bezpieczeństwa, partią Baas i skorumpowaną gospodarką.

W ostatnich dniach syryjska prasa, całkowicie kontrolowana przez władze, ostrzegła opozycję, że "wymiar sprawiedliwości ukarze lekceważenie państwa". Dziennik "Al-Baas" oskarżył opozycjonistów o głoszenie opinii, które "mają na celu wprowadzenie niezgody i szkodzenie jedności państwa". Przed atakiem na salon Seifa zatrzymano dwóch opozycjonistów - deputowanego Mamuna Homsi i b. przywódcę zakazanej frakcji partii komunistycznej Riada Turka.

Opozycja spodziewa się aresztowania od 20 do 30 osób, które w ostatnich miesiącach wypowiadały się krytycznie wobec władz. Niezależni analitycy uważają, że aresztowania są próbą uciszenia opozycji, którą obudziła do życia ostrożna liberalizacja w pierwszych miesiącach władzy Baszara. - Władze nie wytrzymują jednak krytyki - mówi jeden z nich cytowany przez agencję Reuters.

Monika Słowakiewicz