Prawo jest, ale nieużywane

Parada Równości, egzekwowanie prawa do aborcji, niewolnicza praca w supermarketach - dzięki Programowi Spraw Precedensowych zapadły wyroki, które zmieniły polskie prawo

Program prowadzi Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Działa dzięki darmowej pomocy kancelarii prawniczych, adwokatów i radców. To oni prowadzą sprawy osób zakwalifikowanych do programu. Klucz jest jeden: czy wygranie tej sprawy doprowadzi do takiej zmiany prawa lub sposobu jego stosowania, żeby było bardziej sprawiedliwe, lepiej chroniło konstytucyjne prawa i wolności. Wczoraj, na konferencji z udziałem m.in. prof. Leszka Balcerowicza ogłoszono kolejny etap programu. Fundacja chce przekonać prawników, żeby chętniej społecznie współpracowali z organizacjami broniącymi praw człowieka i biznesmenów, żeby chętniej taką działalność organizacji finansowali. - Chodzi o to, żebyśmy mieli rządy prawa, a nie rządy ludzi, nawet wybranych demokratycznie - mówił prof. Balcerowicz. - Po to, żeby prawo egzekwować, potrzebna jest aktywność społeczna. Dlatego tym, co dziś zagraża praworządności w Polsce, jest społeczna apatia.

Programem Spraw Precedensowych kieruje dr Adam Bodnar, który dla niego zrezygnował z pracy w znanej kancelarii. Dzięki znajomościom w świecie prawniczym udaje mu się namawiać adwokatów i radców do pracy pro publico bono.

Program doprowadził już m.in. do wyroków Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawach Parady Równości i Alicji Tysiąc. W obu Trybunał nie tylko uznał, że władza naruszyła Konwencje Praw Człowieka, ale - co ważniejsze - nakazał Polsce zmienić prawo. W przypadku Parady - tak, żeby władza nie mogła w nieskończoność odwlekać decyzji o legalności zgromadzenia, a w przypadku Tysiąc - aby stworzyć skuteczną drogę odwołania się od odmowy wykonania zgodnej z prawem aborcji.

Dzięki Sprawom Precedensowym państwo nie będzie mogło już bezkarnie upychać w celach dowolnej liczby więźniów. Program doprowadził do wyroku Sądu Najwyższego, który otwiera im drogę do odszkodowania za pobyt w zbyt zatłoczonej celi.

Program prowadzi 90 spraw. Także z pozoru drobnych: dyskryminacja w prawie do wcześniejszej emerytury dla osób prowadzących jednoosobowa działalność gospodarczą, dyskryminacja kobiet w ciąży przez ZUS, czy nieuwzględnianie przy wymiarze dziennikarskiej emerytury wierszówek.

- W naszym systemie prawnym jest wielki potencjał. Ale ten potencjał leży odłogiem, bo nikt go nie chce albo nie umie używać. Program Spraw Precedensowych wypełnia tę lukę - mówiła na wczorajszej konferencji prof. Ewa Łętowska, sędzia Trybunału Konstytucyjnego i były rzecznik praw obywatelskich.