LPR walczy z marihuaną

Więzienia dla producentów gadżetów z liściem marihuany, kary dla osób, które pracują, będąc pod wpływem narkotyków, i właścicieli lokali gastronomicznych, na terenie których diluje się narkotykami

Takie zmiany w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii proponuje LPR. Chce walczyć głównie z marihuaną. Producenci koszulek, plecaków i innych gadżetów, na których znajdzie się liść marihuany, mogliby trafić nawet na rok do więzienia. - To narkokultura, która zachęca 15- 16-latków do kontaktu z tymi substancjami - tłumaczył Przemysław Andrejuk (LPR).

Projekt zakłada wyłącznie walkę z producentami krajowymi. Zagranicznych nie sięga.

Wprowadza zakaz sprzedaży nasion marihuany. Dziś w sklepach internetowych można bez problemu kupić nasiona i akcesoria pomocne w uprawie.

LPR chce także, aby właściciela lokalu gastronomicznego, na terenie którego handluje się narkotykami, można było ukarać dwuletnim zakazem prowadzenia działalności gospodarczej. Chce także ścigać pracowników znajdujących się pod wpływem środków odurzających i karać ich grzywnami oraz nałożyć na pracodawców obowiązek niedopuszczania do takich sytuacji.

- Jesteśmy za skierowaniem projektu do komisji. Chcielibyśmy jednak zaostrzenia kar dla producentów artykułów z logo marihuany i zniesienia sankcji dla właścicieli lokali gastronomicznych i pracodawców - mówi Stanisław Piosik (SLD).

- Nie podoba nam się propozycja karania właścicieli lokali gastronomicznych za to, że w ich dyskotekach czy pubach handluje się narkotykami. Od ścigania dilerów jest policja. Nie wyobrażam też sobie, że pracodawca będzie sprawdzał pracowników, czy nie biorą narkotyków. Popieramy natomiast karanie producentów gadżetów z logo marihuany - deklaruje Jerzy Fedorowicz (PO).