Grad wielkości kurzych jaj spadł na Opolszczyźnie

Gwałtowne burze z obfitymi ulewami i gradem wielkości kurzego jaja przeszły w sobotę i w niedzielną noc Opolszczyzną. Około 160 gospodarstw zostało zalanych

W niedzielny poranek 14 zastępów straży pożarnej pracowało przy usuwaniu skutków nocnej ulewy. Do najbardziej poszkodowanych miejscowości należą te w powiecie Nyskim. Są to m.in. Siedlce, gdzie zalało 40 budynków i Radzikowice - tam zalanych jest ponad 100.

Wg relacji mieszkańców w ciągu zaledwie kilkunastu minut woda sięgająca ok. metra wdarła im się do domów.

W Radzikowicach zebrał się sztab kryzysowy, ma bowiem zostać złożony wniosek o ogłoszenie klęski żywiołowej. Najbardziej poszkodowani są ewakuowanie do gminnej świetlicy.

Uszkodzone dachy w pięciu budynkach mają mieszkańcy Prądów. Tam w sobotę spadł grad o wielkości kurzego jaja.

W powiecie kluczborskim strażacy wypompowywali wodę z piwnicach, zalało tam również dwie obory.

W wyniku gwałtownych opadów zatopieniu i podtopieniu uległo ponad setka budynków mieszkalnych i gospodarczych oraz firm, sklepów i szkół w miejscowościach: Malerzowice, Wójcicie, Siedlec, Grądy, Meszno, Sarnowice, Śliwice, Nieradowice, Maciejowice, Goraszowice. Zniszczone zostały znaczne ilości upraw rolnych, drogi, przepustów, uszkodzone zostały sieci elektryczne.

Zdjęcia dzięki uprzejmości TVP Opole.