Agata Wróbel jak Pudzianowski?

Dwukrotna medalistka olimpijska w podnoszeniu ciężarów Agata Wróbel wraca do sportu. 25-letnia zawodniczka, która zakończyła karierę, a ostatnio pracowała w Anglii, zamierza startować w zawodach strongwoman.

Informację podała telewizja nSport. Wróbel, która ostatnio pracowała w sortowni śmieci, klubie fitness i polonijnym radiu, nie skomentowała na razie tej informacji. O perspektywie startu Wróbel w zawodach strongwoman wypowiedział się za to Mariusz Pudzianowski, nazywany najsilniejszym człowiekiem świata. - Zawody strongman to inny świat. Nie wystarczy tylko dźwigać, ale trzeba umieć też biegać z ciężarami o różnych kształtach i wykonywać różne rzeczy - cytuje Pudzianowskiego "Przegląd Sportowy".

Wróbel pochodzi z Jeleśni, a karierę zaczęła w Góralu Żywiec od trójboju siłowego. Potem zmieniła konkurencję na podnoszenie ciężarów - na igrzyskach w Sydney (2000 rok) zdobyła srebrny medal, cztery lata później w Atenach - brązowy. Była także mistrzynią świata (2002) i Europy (1999, 2002, 2004). Karierę zakończyła w grudniu 2006 roku z powodu kontuzji nadgarstka.

"Można powiedzieć, że Agata rzuciła sport z powodu zapalenia wątroby, dwóch operacji wyrostka oraz kontuzji nadgarstka - i to jest prawda. Można: że z powodu braku sukcesów - i to też prawda.- Na Dominikanie pierwszy raz nie zdołałam złapać zamka - mistrzyni pokazuje dłonią, jak się chwyta sztangę. - Ręka mi puchła, sztanga się wyślizgiwała. W 2005 nie zdobyłam żadnego medalu, w 2006 - dziewczyna udaje chwilę, że się zastanawia. - Hm... Też nic. Chybabyście wiedzieli, jakbym coś zdobyła." - pisali w lutowym reportażu z Londynu dziennikarze "Gazety Wyborczej".

Czy zawody strongman to sport?