Maksymiuk o Egipcie: Rafy, rafy.... fauna i flora

Dzięki publikacji Super Expressu, odsłaniającej kulisy gorącego urlopu posłów Samoobrony, Sandra Lewadowska stała się ekspertem ds. kąpieli słonecznych topless. Ale Janusz Maksymiuk i tak podziwiał tylko ''rafy, rafy... faunę i florę...''.

Lewandowska: Cała moja rodzina opala się topless

- Cała moja rodzina opala się bez stanika. Moja mama tak się opala. Lubię topless, ale do wody zawsze wchodzę w biustonoszu - zaznaczyła Lewandowska w rozmowie z ''Super Expressem''.

Posłanka promuje topless, ale podkreśla, że ''szanuje te panie, które mają swoje zdanie i opalają się w całym kostiumie''. - Należy koniecznie używać kremów z filtrami odpowiednimi do rodzaju cery - radzi wszystkim na łamach ''Faktu''.

Hojarska jest w szoku

Tymczasem w Sejmie wrze. Posłanka Hojarska była tak zaskoczona wspólnym urlopem Janusza Maksymiuka i Sandry Lewandowskiej, że zaczęło jej się wydawać iż poseł jest żonaty. - To szok. Facet po sześćdziesiątce nie powinien tak szaleć. Oj, dopiero teraz żona Maksymiukowi żonę suszy! - mówiła ''SE''. Kiedy dziennikarze przypomnieli jej, że oficjalnie poseł żony nie ma, Hojarska zupełnie się pogubiła: - Tak? A na swoich 60. urodzinach był przecież z żoną?! To ja już nic z tego nie rozumiem... - przyznała.

Maksymiuk o urlopie: Rafy, rafy... Fauna i flora...- wideo

Fragment sobotnich ''Faktów'' w TVN