Hiszpania: uroczyste rozpoczęcie sezonu corridy

Mieszkańcy Sewilli uroczyście rozpoczęli sezon corridy. Wczoraj wieczorem, w wielkanocną niedzielę szczelnie zapełnili Arena del Toro, by oglądać pierwsze w tym roku zmagania torreadorów z bykami.

Wielkanocna corrida przyciągnęła do Sewilli tłumy. Bilety wyprzedano na kilka tygodni wcześniej, a na stadionie nie było ani jednego wolnego miejsca. Kilkadziesiąt tysięcy osób oglądało zmagania trójki znanych torreadorów. Z bykami walczyli Enrique Ponce, Manuel Jesus "El Cid" i najmłodszy w tym gronie Sebastian Castella. W sumie położyli dziesięć byków.

Widownia przerywała ich zmagania gromkimi "ole!". Ludzie bardzo żywiołowo reagowali zarówno wtedy, gdy torreador lub pikador skutecznie zaatakowali byka, jak i wówczas, gdy cudem uchodzili z niebezpieczeństwa. Kiedy byk padał, publiczność wstawała, klaskała i machała białymi chusteczkami. Ubrany w złoto-czerwony kostium torreador dostawał też bukiet kwiatów. Gdy ktoś z tłumu zbyt głośno rozmawiał, natychmiast był uciszany przez sąsiadów.

Corrida trwała niemal sześć godzin i nikt z publiczności nie wyszedł z Arena del Toro przed końcem spektaklu. Widowisko wspomagała pogoda. Nad Sewillą świeciło słońce a po kilku chłodniejszych dniach w wielkanocną niedzielę temperatura przekroczyła 20 stopni.

Corrida to: