Dobry luty "Gazety"

"Gazeta Wyborcza" jako jedyny tytuł z czołówki dzienników ogólnopolskich zakończyła luty wzrostem. Jej sprzedaż wzrosła o 13,4 proc.

W lutym "Gazeta" uruchomiła wielką akcję społeczną "Przystanek miasto" i zaprosiła czytelników do debaty na temat przyszłości 21 największych polskich miast. Powodzeniem cieszyły się informatory o emeryturach, spadkach i darowiznach oraz "Kolekcja filmów z wielką historią w tle" (czytelnicy mogą je kupić z piątkową "Gazetą" za 4,99 zł).

Luty w ogóle był gorącym miesiącem dla prasy: w Dolinie Rospudy ekolodzy rozbili obóz, żeby nie dopuścić tam buldożerów, CBA aresztowało znanego kardiologa G., wyprowadzając go w kajdankach ze szpitala, a komisja likwidacyjna WSI opublikowała swój raport. W każdej z tych spraw "Gazeta" zajmowała wyraźne stanowisko.

Inne dzienniki ogólnokrajowe zamknęły luty spadkami. Największy odnotowała "Rzeczpospolita". Jej sprzedaż zmalała w lutym o 8,9 proc. wobec analogicznego okresu zeszłego roku i nie przekroczyła poziomu 160 tys. egzemplarzy. Najmniej stracił z kolei lider rynku - tabloid "Fakt" wydawany przez polską filię niemieckiego koncernu Axel Springer. Jego sprzedaż spadła tylko o 1,1 proc. i wyniosła 532,1 tys. egzemplarzy. Inny tytuł tego koncernu, ukazujący się od kwietnia zeszłego roku "Dziennik", wyraźnie poprawił swoją pozycję. W lutym jego sprzedaż wzrosła do 222,8 tys. egzemplarzy, co było trzecim najwyższym wynikiem po kwietniu i maju 2006 r. Udana kolekcja filmowa "Wielcy w obiektywie" pomogła "Dziennikowi" zwiększyć dystans dzielący go od "Super Expressu". Sprzedaż tego najstarszego polskiego tabloidu, rywalizującego o czytelnika z "Faktem", pogorszyła się w lutym o 4,2 proc. i wyniosła 204,9 tys. egzemplarzy.