Warszawa: wojewoda kontra prezydent wokół zarządu Pragi Północ

Wojewoda mazowiecki wzywa prezydent Warszawy do zaprzestania działań niezgodnych z prawem. Chodzi o spór w stołecznej dzielnicy Praga Północ. Prezydent Hanna Gronkiewicz Waltz nie uznaje zarządu tej dzielnicy.

Jej zdaniem, rada niezgodnie z prawem wybrała władze dzielnicy ponieważ odbyło się to podczas ogłoszonej przerwy i w chwili gdy radnych Platformy Obywatelskiej nie było na sali. Zdaniem warszawskiego ratusza, zarówno zarząd dzielnicy jak i podejmowane decyzje, są niezgodne z prawem, dlatego Hanna Gronkiewicz Waltz ustanowiła swojego pełnomocnika.

Wojewoda mazowiecki Jacek Sasin oświadczył dzisiaj, że działający od końca grudnia ubiegłego roku zarząd jest legalnie wybrany. Dlatego w piśmie, które dziś wystosował do prezydent Warszawy zwraca się o odwołanie pełnomocnika oraz uznanie zarządu dzielnicy. Wojewoda przypomniał, że nie ma żadnych podstaw prawnych, żeby stwierdzić, że wybór zarządu jest niezgodny z prawem.

Prezydent Warszawy ma 7 dni na podjecie stosownych działań. "Oczekuje, że nastąpi przełom na Pradze Północ" podkreśla Jacek Sasin i jednocześnie zapowiada, że jeżeli Hanna Gronkiewicz Waltz nie zastosuje się do wezwania wówczas on podejmie wszelkie środki prawne przywracające przestrzeganie prawa. Sprawę skieruje do prokuratury, a już teraz zwróci się do Państwowej Inspekcji Pracy o zbadanie sprawy.

Jarosław Jóźwiak z gabinetu politycznego prezydent Warszawy zapowiada, że zostanie przygotowana odpowiedź na pismo wojewody w oparciu o opinie prawników. Dodaje jednocześnie, że ratusz dysponuje opiniami prawnymi, które poddają w wątpliwość legalność władz Pragi Północ.

Jak podkreśla, Jarosław Jóźwiak wszelkie działania jakie podejmują władze stolicy w stosunku do zarządu Pragi Północ są zgodne z prawem. Zapowiada też, że pełnomocnik nie zostanie odwołany. Sprawa legalności zarządu zostanie skierowana do sądu administracyjnego. Ratusz czeka na oficjalne pismo od wojewody w sprawie legalności wyboru władz dzielnicy Praga Północ.