Polacy wierzą w cuda Jana Pawła II

Sondaż Gazety. 73 proc. Polaków twierdzi, że nasz Papież dokonywał i dokonuje cudów, ale tylko 38 proc. wierzy, że uzdrowienie francuskiej zakonnicy było wynikiem jego bezpośredniej interwencji u Boga.

W drugą rocznicę śmierci papieża Polaka trzy czwarte badanych ocenia, że wpływ Jana Pawła II na Polaków po jego śmierci trwa niezmiennie, a nawet rośnie. Dokładnie: 42 proc. badanych uznało, że wpływ Papieża się zwiększył, 32 proc. - że trwa bez zmian, 15 proc. - że się zmniejszył, 5 proc. - że ustał całkowicie.

Podobna większość (76 proc.) uważa też, że powszechne oddawanie czci Papieżowi przez Polaków to "wyraz prawdziwego, głębokiego przeżycia". Tylko 17 proc. - że to "okazywanie uczuć na pokaz, bo tak wypada".

73 proc. Polaków uznaje, że Papież dokonywał i dokonuje cudów, co jest warunkiem jego beatyfikacji. Nie wierzy w to 21 proc. Zapytaliśmy o przypadek francuskiej zakonnicy Marie Simon-Pierre, która w czerwcu 2005 r. nagle wyzdrowiała z ciężkiej choroby Parkinsona, tej samej, na którą chorował Papież. Opowiada, że pewnej nocy "usłyszała głos i obudziła się zdrowa". Jest pewna, że "było to działanie Boga przez wstawiennictwo Jana Pawła II". Tylko 38 proc. Polaków podziela przyjmowaną także przez Watykan dosłowną interpretację cudu, że przebywając w raju, Papież modlitwą wyjednał decyzję Pana Boga. Więcej badanych - 44 proc. - przyjęło psychologiczną interpretację, że ozdrowienie nastąpiło dzięki silnej wierze samej zakonnicy w pomoc Papieża, co dodało jej sił w walce z chorobą.