Reiss w Bundeslidze? Wolne żarty!

Informację o odejściu kapitana Lecha Poznań do Niemiec podała dziśj TVP jako newsa. Tym samym ... zepsuła primaaprilisowy żart telewizji WTK, Lecha i innych mediów

Plan był taki - WTK poda 1 kwietnia na swojej antenie wstrząsającą informację o odejściu Piotra Reissa z Lecha Poznań do Bundesligi. Żeby łatwiej było uwierzyć w taką informację w Prima Aprilis, telewizja WTK poprosiła o pomoc w żarcie Lecha i inne media, które też równocześnie miały podać tę informację. Skoro pojawia się ona w kilku mediach jednego dnia, łatwiej się nabrać. - Nagraliśmy nawet wypowiedź dyrektora marketingu Lecha Michała Lipczyńskiego, który dał się namówić na uczestnictwo w żartobliwej mistyfikacji i narzekał na to, że spadnie sprzedaż pamiątek i biletów - mówi red. Beata Oryl z WTK, która z ekipą przygotowywała żarcik. - Nagranie zrobiliśmy z wyprzedzeniem w środę, gdyż Reiss musiał jechać na mecz do Krakowa. Materiał miał pójść 1 kwietnia.

Tymczasem TVP podała dziś w serwisie sportowym głównego wydania Teleskopu newsa o odejściu Reissa do Niemiec, poprzedzając go zapowiedzią, że oto teraz prawdziwy hit. Poznań zamarł - czyżby dziennikarze WTK jednak wykrakali?... - Ale się afera zrobiła - mówi Piotr Reiss, do którego dodzwoniliśmy się, gdy zmierzał do Krakowa. - Wszyscy do mnie dzwonią, a ja zapewniam, że nigdzie się nie wybieram. Kurczę, dałem się namówić na dowcip, a teraz wszyscy myślą, że Lecha chcę zostawić. Do żadnej Bundesligi przecież nie idę! Napiszcie, że to był żart! - dodaje całkiem przejęty.

TVP jeszcze dziś zamieściła sprostowanie informacji. - Dziennikarz TVP faktycznie kręcił się w pobliżu, gdy nagrywaliśmy materiał z Reissem i ludźmi z Lecha, ale nie przypuszczałam, że tak zepsują nam dowcip - narzeka Beata Oryl.

Kto jednak wie, czy żart WTK nie okazał się lepszy niż można byłoby oczekiwać...